Pracownicy sądownictwa protestują przeciwko "patologicznym" różnicom w wynagrodzeniach

Zwiększenie wynagrodzeń pracowników sądów i prokuratur oraz wyrównanie dysproporcji w tych wynagrodzeniach - to niektóre postulaty związkowców m.in. z Solidarności Pracowników Sądownictwa, którzy protestują przed siedzibą resortu sprawiedliwości.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracownicy sądownictwa protestują przeciwko "patologicznym" różnicom w wynagrodzeniach

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

23 wrz 2014 8:47


"Jesteśmy zdesperowani i znudzeni dotychczasową postawą Ministerstwa Sprawiedliwości. Nie używamy słów takich jak podwyżka; rozumiemy, że jest w państwie trudna sytuacja" - powiedziała przewodnicząca Solidarności Pracowników Sądownictwa Edyta Odyjas. Dodała, że od dawna nie było waloryzacji wynagrodzeń pracowników sądownictwa.

W niedzielę po południu przed siedzibą MS w Warszawie związkowcy ustawili namioty. "Na stałe, także w nocy, przebywa w nich 15 osób. Mamy ciepłą kawę i herbatę" - poinformowała Odyjas.

Kulminacja protestu jest zaplanowana na środę, gdy przed MS ma się odbyć manifestacja przedstawicieli pracowników sądownictwa i prokuratury z całego kraju. Związkowcy liczą wtedy na odpowiedź z resortu sprawiedliwości oraz nowego ministra Cezarego Grabarczyka w sprawie ich postulatów. Natomiast w czwartek związkowcy planują spotkać się w Brukseli z eurodeputowanymi w Parlamencie Europejskim.

Czytaj też: Pracownicy sądów i prokuratur wyjdą na ulice. Będą protesty

W poniedziałek rzeczniczka resortu Patrycja Loose podkreśliła, że ministerstwo zawsze uważnie wsłuchiwało się w głos organizacji związkowych, odbywały się regularne spotkania. Przypomniała, że 19 września minister Marek Biernacki podpisał rozporządzenie ws. stanowisk i szczegółowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury oraz odbywania stażu urzędniczego, zakładające podwyższenie wysokości najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników sądów z poziomu 1126 zł do kwoty 1600 zł. "Teraz rozporządzenie trafi do podpisu Ministra Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministra Obrony Narodowej" - dodała.

"Minister nie pozostawał i nie pozostaje bierny wobec formułowanych postulatów. Choć kwestie finansowe są uzależnione od budżetu państwa, minister na każdym etapie prac nad budżetem upomina się o te sprawy" - zapewniła Loose. Dodała, że obecnie kwestie wynagrodzeń urzędników zależą w dużej mierze od decyzji dyrektorów sądów.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA