Pracodawcy gotowi do rozmów o dialogu społecznym ze związkami

Po spotkaniu z prezydentem przedstawiciele organizacji pracodawców deklarują, że przystąpią do rozmów ze związkami zawodowymi o nowej formule dialogu społecznego w Polsce.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracodawcy gotowi do rozmów o dialogu społecznym ze związkami

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

30 paź 2013 19:22


W środę prezydent Bronisław Komorowski przyjął szefów central związkowych i organizacji pracodawców reprezentowanych w Komisji Trójstronnej. Po spotkaniu prezydencka minister Irena Wóycicka powiedziała, że wszyscy uczestnicy podkreślali, że obecna formuła dialogu społecznego "po prostu się przeżyła i przestała być adekwatna do współczesnej struktury gospodarki, do współczesnych problemów".

Forum Związków Zawodowych, NSZZ "Solidarność" i OPZZ przedstawiły na spotkaniu wspólne założenia projektu zmiany ustawy o dialogu społecznym. Zamiast obecnej Komisji Trójstronnej prowadzonej przez rząd z udziałem strony pracowników i pracodawców chcą niezależnej Rady Dialogu Społecznego. Miałaby ona działać przy marszałku Sejmu, mieć swoje uprawnienia i budżet. Marszałek Sejmu miałby powoływać przewodniczącego i członków Rady na wniosek trzech stron: rządu, reprezentatywnych organizacji związkowych i organizacji pracodawców. Przewodnictwo byłoby rotacyjne.

Związki chcą, by RDS miała prawo pośredniej inicjatywy ustawodawczej - by rząd był zobowiązany do rozpatrzenia projektów legislacyjnych uzgodnionych przez członków Rady. Centrale związkowe chciałyby, aby Rada miała też kontrolę nad Funduszem Pracy i Funduszem Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski powiedział, że wszyscy zgadzali się, iż dialog społeczny - przy różnych słabościach państwa - jest potrzebny. "Już ustalamy terminarz rozmów, nad propozycjami związków będziemy pracować najpierw w gronie pracodawców, potem spotkamy się z nimi, by wypracować wspólne stanowisko. Z pomocą prezydenta będziemy próbowali to przeforsować z trzecim partnerem, czyli rządem" - powiedział.

Malinowski podczas spotkania u prezydenta podkreślał, że nie wszystko zależy od nowych zapisów legislacyjnych, bo bardzo wiele zależy od podejścia do dialogu. "Trzeba chcieć rozmawiać, nie stawiając żądań, próbować rozwiązywać problemy" - zaznaczył.

Prezydent organizacji pracodawców nie chciał komentować związkowych założeń zmian, ale przyznał, że sam jest za tym, by nowe ciało było samodzielnym bytem - nieprzywiązanym do jednego z uczestników dialogu. "Czy to będzie marszałek Sejmu, jak proponują związki, czy np. prezydent, to już sprawa do uzgodnienia" - dodał.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.