Praca tymczasowa: Nie ma porozumienia między związkami zawodowymi a pracodawcami

- Podczas spotkania zespołu prawa pracy Rady Dialogu Społecznego w sprawie regulacji rynku pracy tymczasowej, związki zawodowe zaprzepaściły szansę na wypracowanie zrównoważonych rozwiązań w tym zakresie - uważają Polskie Forum HR i Konfederacja Lewiatan.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praca tymczasowa: Nie ma porozumienia między związkami zawodowymi a pracodawcami

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

22 wrz 2016 9:54


21 września Rada Dialogu Społecznego dyskutowała głównie na temat dwóch kwestii: maksymalnego okresu zatrudnienia pracownika tymczasowego oraz wydłużenia umów z kobietami w ciąży do dnia porodu.

Pracodawcy wyszli z propozycją promowania umów o pracę w pracy tymczasowej poprzez wydłużenie maksymalnego okresu zatrudnienia na tej podstawie do 24 miesięcy i skróceniu do 12 miesięcy przy stosowaniu umów prawa cywilnego lub mieszanych.

Nadużywanie umów cywilnoprawnych jest jedną z największych bolączek rynku pracy - ponad 50 proc. pracowników tymczasowych w Polsce zatrudnianych jest dziś w tej formule. Obecna propozycja rządowa zakłada jednolity, 18-miesięczny limit w stosowaniu obu rodzajów umów.

- Brak zgody związków zawodowych i rządu na promocję umów o pracę w zatrudnieniu tymczasowym jest dla nas kompletnie niezrozumiały. W czasie środowego spotkania nie usłyszeliśmy żadnych argumentów, które pokazywałyby, dlaczego wydłużenie do 24 miesięcy możliwości zatrudniania pracownika tymczasowego w oparciu o umowę o pracę jest dla niego szkodliwe - komentuje Agnieszka Bulik, wiceprezes Polskiego Forum HR.

Drugim elementem propozycji rządowej jest nałożenie na agencje obowiązku wydłużenia umowy, która uległaby rozwiązaniu po upływie 3. miesiąca ciąży, do dnia porodu. Zdaniem pracodawców propozycja ta nie bierze pod uwagę specyfiki zatrudniania w formie pracy tymczasowej, której podstawową cechą jest pośredniczenie w powierzaniu pracy zleconej przez podmiot zewnętrzny.

Pracodawcy zmuszeni do szukania innej formy

- Całe ryzyko gospodarcze i związane z nim koszty w całości zostają przerzucone na agencję podczas kiedy z jej istoty wynika, że zatrudnienie tymczasowe trwać może tak długo jak wynika to ze zgłoszonego zapotrzebowania na pracę przez pracodawcę użytkownika. Kobiety stanowią 47 proc. wszystkich pracowników tymczasowych z czego 41 proc. to osoby poniżej 26 roku życia - zatrudnienie grupy ponad 150 tys. kobiet będzie obarczone zbyt dużym ryzykiem kosztowym, którego ani agencje, ani pracodawcy użytkownicy nie mogą wziąć na siebie - czytamy w komunikacie Konfederacji Lewiatan.

- Ze szczytnego celu lepszego uregulowania pracy tymczasowej zostały nam jedynie ograniczenia, które zniechęcą pracodawców do korzystania z tej, najlepiej uregulowanej, formy elastycznego zatrudnienia i zmuszą ich do poszukiwania innej formuły. W projekcie ustawy nie znalazła się żadna propozycja pracodawców. Argumentacja przez nas przedstawiona nie została w ogóle wzięta pod uwagę. W mojej ocenie taka forma dialogu społecznego jest sprzeczna z jego założeniami - podsumowuje dr Grzegorz Baczewski, dyrektor departamentu pracy, dialogu i spraw społecznych Konfederacji Lewiatan.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA