Porozumienie "S" i federacji przedsiębiorców

Śląsko-dąbrowska Solidarność podpisała porozumienie o partnerstwie z Federacją Małych i Średnich Przedsiębiorstw, zrzeszającą kilka tysięcy właścicieli firm. Przewiduje ono powiązanie wynagrodzeń ze wzrostem PKB i dążenie do uproszczenia przepisów podatkowych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Porozumienie "S" i federacji przedsiębiorców

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 lut 2014 20:20


Interesy pracowników i pracodawców wcale nie muszą być sprzeczne - przekonywali sygnatariusze umowy. Podpisane w środę porozumienie ma charakter otwarty i wkrótce mają do niego przystąpić inne związki zawodowe i organizacje pracodawców.

"Można by sądzić, że takie partnerstwo to jakieś nieporozumienie, ale wcale tak nie jest. Zawarliśmy je, ponieważ sytuacja zarówno pracowników, jak i przedsiębiorstw - zwłaszcza małych i średnich - jest bardzo zła" - powiedział szef śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz.

"Do tej pory obydwa środowiska działały osobno dla swoich interesów. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że najwyższy czas złamać stereotyp, że pracodawca i pracownik są po dwóch stronach barykady" - dodał. Przypomniał, że są już wymierne efekty współpracy związkowców i przedsiębiorców. Wspólnie lobbowali oni za wprowadzeniem odwróconego VAT-u na wyroby stalowe.

Kolorz ocenił, że egzaminu nie zdało inne forum, na którym pracodawcy powinni dogadywać się ze stroną społeczną, czyli Komisja Trójstronna. Jego zdanie zasiadające w niej organizacje pracodawców są "związkami lobbystycznymi na rzecz własnych interesów" i "bliska im jest własna kieszeń, a nie dobro funkcjonowania przedsiębiorstw".

Prezes Federacji MSP Maciej Wroński podziela opinię Kolorza, że sytuacja w kraju jest bardzo zła i zmiany są konieczne. "Mówiąc na swoim przykładzie, w 2004 r. zatrudniałem 45 pracowników, teraz - pięciu. Wnioski można wyciągnąć samodzielnie" - powiedział. Przedstawiciele Federacji podkreślają, że pracownicy mają podobne problemy jak mały i średni biznes, a w polskim systemie gospodarczym promowane są jedynie wielkie korporacje.

Według Pawła Kukiza, artysty i społecznika, którego określano jako "dobrego ducha" porozumienia, podpisanie dokumentu jest historycznym wydarzeniem. "Jestem przekonany, że zacznie się rzeczywista naprawa Rzeczypospolitej, w właściwie nie naprawa, a ratunek" - powiedział. "Nasz naród jest dzielony na wiele sposobów. Te podziały występują także na linie pracodawca-pracobiorca" - dodał. Zapowiedział, że jeśli zapowiadana zmiana się nie uda, to w ciągu dwóch lat opuści wraz z rodziną kraj, podobnie jak wcześniej zrobiło wielu Polaków.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA