Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie przeciwko zmianom w kształceniu

• Nie ma żadnych powodów, dla których Polska musiałaby dokonywać rewolucyjnych zmian w kształceniu pielęgniarek - przekonywała w czwartek (15.09) prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego Grażyna Wójcik.
• Zdaniem pielęgniarek licea medyczne nie zapewnią im odpowiedniego przygotowania.
• Obecnie w Polsce w zawodzie pracuje ok. 250 tysięcy pielęgniarek.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie przeciwko zmianom w kształceniu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/MIW

15 wrz 2016 15:49


Podczas trzydniowego XIII Kongresu Pielęgniarek Polskich, który rozpoczął się w czwartek (15.09) w Warszawie, Wójcik podkreślała, że w związku z rozwojem medycyny każda pielęgniarka powinna być jak najlepiej i kompleksowo przygotowana do pracy z pacjentem.

- Te kryteria spełnia kształcenie, które obecnie obowiązuje w Polsce - wskazała.

Krytycznie oceniła rozważany przez resort zdrowia powrót do kształcenia pielęgniarek w liceach i technikach medycznych.

- W kontekście społeczno-ekonomicznym nie znajdujemy żadnych przesłanek, żadnych powodów, dla których Polska musiałaby dokonywać rewolucyjnych zmian w kształceniu - powiedziała. Podkreśliła, że obecny system kształcenia pielęgniarek w Polsce spełnia wymogi prawa europejskiego i zaznaczyła, że niemożliwe jest kształcenie na takim poziomie w ramach edukacji w szkołach średnich.

Powiedziała, że należy zastanowić się, jakich pracowników wprowadzić do systemu opieki zdrowotnej, by mogli oni odciążać pielęgniarki w wykonywaniu prostszych czynności. Wskazała, że w systemie jest miejsce dla opiekunów medycznych, którzy mogą spełniać ważne funkcje w zakresie podstawowej pielęgnacji i pomocy chorym w asystowaniu w ich leczeniu w trakcie hospitalizacji.

Również prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Zofia Małas oceniała, że obecnie pielęgniarki są dobrze przygotowane do wykonywania zawodu, m.in. dzięki dobrze rozwiniętemu kształceniu podyplomowemu.

- Mamy już bardzo wysoki procent specjalistek w poszczególnych dziedzinach pielęgniarstwa (...), ponieważ jakość jest bardzo ważna - podkreślała.

Przypomniała, że samorząd pielęgniarski od dłuższego czasu domaga się wpisania w tzw. rozporządzenia koszykowe wskaźników minimalnej obsady pielęgniarskiej. Wówczas NFZ, kontraktując świadczenia, sprawdzałby, czy szpital spełnia te normy.

Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Lucyna Dargiewicz podkreślała, że niezbędną zachętą do podejmowania pracy w zawodach pielęgniarki i położnej jest atrakcyjne wynagrodzenie i właściwa organizacja pracy.

Szefowa związku podkreśliła, że odpowiednio przeszkoleni opiekunowie medyczni mogą być wsparciem dla pracy pielęgniarek. Dodała, że warto też pomyśleć o pracownikach, którzy np. po kilkumiesięcznym szkoleniu mogliby wykonywać czynności sanitarne i higieniczne przy pacjentach.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.