Polskie opiekunki osób starszych strajkują w Szwajcarii

Od piątku, 13 czerwca polskie opiekunki osób starszych zatrudnione przez firmę Primula AG z siedzibą w Zurichu strajkują przeciwko nieludzkim warunkom pracy w ich zakładzie. Jest to pierwszy strajk polskich opiekunek w Szwajcarii.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polskie opiekunki osób starszych strajkują w Szwajcarii

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

17 cze 2014 9:31


Firma Primula specjalizuje się w opiece osób starszych i większość osób przez nią zatrudnionych są to Polki, rekrutowane bezpośrednio w Polsce. Firma obiecywała im ośmiogodzinny dzień pracy, darmowe zakwaterowanie i miłą atmosferę pracy. Dobra znajomość niemieckiego nie była przedstawiana jako konieczna. Niestety po przyjeździe do Szwajcarii kobiety zostały skonfrontowane z brutalną rzeczywistością.

W praktyce muszą one pracować niekiedy 24 godziny na dobę, choć są wynagradzane za ośmiogodzinny dzień pracy. Za mieszkanie muszą same płacić i to bardzo dużą kwotę. Nadgodziny nie są dodatkowo płatne, podobnie jak praca w niedzielę i święta, co jest niezgodne z prawem szwajcarskim. Gdy pracownice wyrażały niezadowolone i domagały się swoich praw, były z dnia na dzień zwalniane i wyrzucane z mieszkań. Zostawały bez pracy, bez pieniędzy i bez dachu nad głową.

Karolina i Sylwia co miesiąc musiały pracować po około 300 godzin, a mimo to otrzymały wynagrodzenie za 180 godzin pracy.

- Musiałam pracować co miesiąc około 300 godzin. Miałam jeden dzień wolny w tygodniu. Byłam bardzo zmęczona i nie mogłam zapewnić prawidłowej opieki mojemu klientowi. Nie tak sobie wyobrażałam Szwajcarię - mówi Sylwia, 28 letnia opiekunka z Olsztyna.

 - Najgorsze, że otrzymywałam 3100 franków miesięcznie, a mój klient musiał płacić za opiekę mojemu pracodawcy, czyli Primuli około 20 tys. franków miesięcznie. To było bardzo niesprawiedliwe. Dlatego wspólnie z koleżankami, z pomocą Unii, zdecydowaliśmy rozpocząć strajk. Strajkujemy w interesie naszych pacjentów, którym nie możemy zapewnić prawidłowej opieki, ponieważ jesteśmy zmęczone, pracując 300 godzin miesięcznie - mówi.

Unia, największy szwajcarski związek zawodowy reprezentujący polskie opiekunki, żąda, aby warunki pracy były zgodne ze szwajcarskim prawem, żeby należne pracownicom nadgodziny zastały zapłacone, a ich wynagrodzenie było zgodne z układem zbiorowym pracy. 

Strajk jest też ostrzeżeniem dla innych Polek przed firmą Primula AG, która obecnie również prowadzi nabór opiekunek w Polsce. Z informacji przekazanych nam przez Adama Rogalewskiego, przedstawiciela OPZZ w Unii, dziś odbędzie się w Szwajcarii konferencja prasowa w tej sprawie.

Na razie firma Primula AG nie chce rozmawiać ze strajkującymi kobietami. Spośród wszystkich zatrudnionych opiekunek, na strajk odważyła się tylko połowa z nich - dokładnie osiem osób.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA