Plany nowego rządu Beaty Szydło, a oczekiwania związkowców. Są różnice

0 0
Plany nowego rządu Beaty Szydło, a oczekiwania związkowców. Są różnice
- Jeśli rzetelność programu, profesjonalizm i determinacja decyzyjnych osób w rządzie będą na wysokim poziomie, nikt nie będzie zainteresowany destrukcją dobrych zmian - uważa Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ. /fot. Szymon Jankowski

Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej na poziomie 12 zł brutto, obniżenie wieku emerytalnego, stworzenie 1,2 mln miejsc pracy dla młodych - to jedne z głównych obietnic złożonych przez premier Beatę Szydło. Czy plany rządu są zbieżne z oczekiwaniami związkowców?

Plany nowego rządu, ogłoszone przez premier Beatę Szydło w expose, które wygłosiła 18. listopada, w dużej mierze są zgodne z tym, co PiS zapowiadał jeszcze w kampanii wyborczej. Są to również postulaty, które spotkały się z aprobatą środowisk związkowych. NSZZ "Solidarność" zawarło nawet, jeszcze podczas trwania kampanii, umowę z prezydentem, udzielając mu pełnego poparcia. Teraz oczekuje wywiązania się z umowy.

Czytaj też: Exposé premier Beaty Szydło. Jakie plany rządu wobec rynku pracy?

- Chcieliśmy mieć sojusznika w sejmie do realizacji naszego programu i ten sojusznik jest. Wierzę, że nasze najważniejsze postulaty, czyli kwota wolna od podatku, wiek emerytalny i płaca minimalna będą realizowane - mówi Marek Lewandowski z NSZZ Solidarność.

Również Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, przyznaje, że program PiS w wielu punktach jest tożsamy bądź zbieżny z postulatami OPZZ. Zgodnie z projektem centrali, prawo do emerytury powinno przysługiwać kobietom w wieku co najmniej 60 lat a mężczyznom 65 lat, zależnie od okresu składkowego. Taki sam plan, względem obniżenia wieku emerytalnego ma PiS.

- Cieszy nas też zapowiedź ograniczenia „śmieciowego zatrudnienia” młodych ludzi - mówi Radzikowski. - Również Narodowy Program Zatrudnienia dla 1,2 mln. ludzi, to krok w dobrym kierunku, zgodny z naszymi postulatami. Projekt reguluje warunki prawno-ekonomiczne, czekamy jednak na szczegóły dotyczące finansowania tego projektu - dodaje.

Ma również nadzieję, że rząd PIS nie będzie ratował deficytu finansów publicznych środkami z Funduszu Pracy. Wyraża też wiarę w deklaracje premier Beaty Szydło o partnerskiej i efektywnej współpracy z nowym rządem. - Tym bardziej, że bardzo wielu związkowców OPZZ głosowało na PiS - dodaje.

Zdaniem wiceprzewodniczącego OPZZ większy znak zapytania należy postawić przy programie gospodarczym i realnej polityce ministrów odpowiedzialnych za resorty gospodarcze i finanse publiczne. - Jeśli rzetelność programu, profesjonalizm i determinacja decyzyjnych osób w rządzie będą na wysokim poziomie, nikt nie będzie zainteresowany destrukcją dobrych zmian. Mamy nadzieję, że odwołanie się do strajków, czyli ostatecznej broni związkowców, nie będzie potrzebne - uważa Radzikowski.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.