Piloci Lufthansy rozszerzyli strajk. Przewoźnik z coraz większymi stratami

Piloci niemieckich linii lotniczych Lufthansa rozszerzyli strajk na loty międzykontynentalne. Tymczasem rząd pracuje nad projektem ustawy, która ma ograniczyć możliwości strajkowe związków zawodowych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Piloci Lufthansy rozszerzyli strajk. Przewoźnik z coraz większymi stratami

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

21 paź 2014 11:45


Związkowcy grozą kolejnymi protestami. - Nie wykluczamy kolejnego strajku w tym tygodniu, jeśli Lufthansa nie wyjdzie nam naprzeciw - powiedział szef Cockpitu, Markus Wahl.

Związkowcy domagają się utrzymania dotychczasowych zasad wypłacania pilotom świadczeń przedemerytalnych, z których zaczynają korzystać przeciętnie w wieku 59 lat. Pracodawca chce natomiast stopniowo podnieść ten próg średnio do 61 lat.

Czytaj też: Strajk Lufthansy dotknął Polskę. Odwołanie lotów zmieni sytuację?

Obowiązujące obecnie przepisy pozwalają pilotom największego niemieckiego przewoźnika na odejście z zawodu już w wieku 55 lat.

W największym niemieckim porcie lotniczym, Frankfurcie nad Menem, zostały odwołane niemal wszystkie loty międzykontynentalne. W Monachium z rozkładu skreślono połowę rejsów. W Duesseldorfie natomiast loty mają być realizowane zgodnie z planem.

Od 20 października piloci zrzeszeni w związku Cockpit nie obsługują lotów na krótkich i średnich dystansach. W sumie Lufthansa odwołała ponad 1 500 lotów. W wyniku strajku ucierpi 166 tys. pasażerów.

Lufthansa wdraża program restrukturyzacji koncernu przewidujący między innymi drastyczne obniżenie kosztów. Sprawa dotyczy pilotów samej Lufthansy, jak również jej spółek córek: Lufthansa-Cargo i Germanwings.

Obie strony konfliktu - związkowcy i dyrekcja Lufthansy - zarzucają sobie brak woli kompromisu.

Czytaj też: Z kim ma się dogadywać szef, jeśli w firmie nie ma związków zawodowych?

Według "Spiegel-Online" dotychczasowe strajki kosztowały przewoźnika ponad 100 mln euro. Analityk Jochen Rothenbacher powiedział, że straty Lufthansy z powodu trwającego obecnie strajku mogą sięgnąć kwoty 30 mln euro.

Fala strajków daje się we znaki także niemieckim kolejom. W poniedziałek rano zakończył się 50-godzinny strajk maszynistów pociągów pasażerskich i towarowych.

Rząd pracuje nad projektem ustawy, która ma ograniczyć możliwości strajkowe związków zawodowych reprezentujących małe grupy pracowników.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.