Pikieta pracowników ochrony zdrowia w Warszawie. Żądają równego traktowania

Równe traktowanie pracowników przy przyznawaniu podwyżek, zaprzestanie prywatyzacji publicznych szpitali i jednostek państwowego ratownictwa medycznego oraz odejście od umów śmieciowych - to postulaty pikietujących pracowników przed Ministerstwem Zdrowia.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pikieta pracowników ochrony zdrowia w Warszawie. Żądają równego traktowania

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jk

12 paź 2015 13:28


Pikietę zorganizowały - tuż przed przypadającym 13 października Dniem Ratownictwa Medycznego - Krajowy Sekretariat Ochrony Zdrowia oraz Krajowa Sekcja Ratownictwa Medycznego i Pogotowia Ratunkowego NSZZ Solidarność.

W proteście uczestniczą pracownicy reprezentujący zawody medyczne i niemedyczne, a także przedstawiciele innych branż popierających postulaty związkowców. Planują złożyć petycję w resorcie.

Protestujący trąbią, gwiżdżą; mają transparenty z napisami: "Recepta Zembali - upadłość szpitali", "Ministrze, serca nie masz".

Ulica Miodowa, przy której znajduje się Ministerstwo Zdrowia, została wyłączona z ruchu.

Czego oczekują związkowcy?

Związkowy oczekują zwiększenia finansowania ratownictwa medycznego z budżetu państwa i wzrostu wynagrodzeń. Przekonują, że minister zdrowia dzieli pracowników ochrony zdrowia, prowadząc negocjacje jedynie w wybranymi grupami zawodowymi.

- Przecież my wszyscy jesteśmy ogniwami tego samego łańcucha, niezbędnymi dla prawidłowego funkcjonowaniu naszej branży. Całą służbę zdrowia można porównać do jednego wielkiego organizmu. Lekarz jest mózgiem, pielęgniarka sercem, a pozostali pracownicy są krwioobiegiem. Jeśli ten krwioobieg zostanie przerwany, to automatycznie stanie serce i mózg. Zgoda ministra na wzrost płac dla tylko jednej grupy zawodowej poważnie zakłóciła jego pracę - podkreśla Joanna Lukosek, wiceprzewodnicząca Regionalnego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność w Katowicach.

Protestujący mówią także m.in. o braku dialogu na temat odejścia od kontraktowania na usługi ratownictwa medycznego i przekazania tych zadań SP ZOZ-om na zasadzie podobnej jak w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym.

Wskazują także np. na brak rozmów ws. zapisu o prawie do świadczenia emerytalnego dla członków zespołów ratownictwa medycznego, którzy osiągnąwszy odpowiedni wiek, zgodnie ze wskazaniem lekarskim lub własnym wyborem nie będą mogli wykonywać swojej pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA