Pielęgniarki zabierają głos ws. ustawy o POZ. Piszą list do premier Szydło

- Koncentrując się na interesie środowiska lekarskiego, obecny rząd dystansuje się od instytucji dialogu społecznego, opartego na partnerstwie i kompromisie - oceniają pielęgniarki i położne, odnosząc się do prac nad ustawą o POZ, podczas których ich postulaty są pomijane.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pielęgniarki zabierają głos ws. ustawy o POZ. Piszą list do premier Szydło

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

6 maj 2016 14:11


Środowisko pielęgniarskie wystosowało w tej sprawie list do premier Beaty Szydło.

Na początku 2016 r. minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powołał zespół, którego głównym celem było opracowanie propozycji założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ). Pielęgniarki krytycznie oceniały wypracowane przez zespół propozycje, wskazywały też na to, że ich środowisko jest w nim niewystarczająco reprezentowane.

- Wierzymy, iż intencje ministra zdrowia, Konstantego Radziwiłła były i są słuszne, jednakże ostateczny owoc działań, które podjął resort, jest daleki od oczekiwań naszego środowiska - napisały pielęgniarki i położne w liście do premier.

- Niestety, z wielkim bólem musimy przypomnieć, że minister zdrowia jest ministrem wszystkich pacjentów i podopiecznych. Ta oczywistość niesie za sobą konkretny przekaz - decydenci powinni reprezentować również interes pielęgniarek i położnych, gdyż leży on właśnie w interesie wyżej wymienionych - dodały.

Zdaniem pielęgniarek i położnych obecny rząd, koncentrując się na interesie środowiska lekarskiego, dystansuje się jednocześnie od instytucji dialogu społecznego, opartego na partnerstwie i kompromisie.

Pielęgniarki nie akceptują prac nad ustawą o POZ

Pielęgniarki i położne poinformowały, że nie mogą zaakceptować tez postawionych w wypracowanej przez zespół analizie dot. POZ, która stanowić ma merytoryczną podstawę do prac legislacyjnych nad ustawą o POZ. Jak wyjaśniły, nadreprezentacja środowiska lekarskiego w składzie zespołu przyczyniła się do zagłuszenia postulatów zgłaszanych przez pielęgniarki i położne.

Zaapelowały o powołanie nowego zespołu, który będzie oparty o parytet poszczególnych grup zawodowych. - W naszej ocenie jest to jedyny sposób na zbudowanie strategii, która będzie służyć interesowi pacjenta. Każde inne rozwiązanie jest dalekie od zasad szeroko pojętego dialogu społecznego - napisały pielęgniarki.

"Dogmatyczną negacja"

Z zarzutami pielęgniarek nie zgodziła się rzeczniczka prasowa MZ Milena Kruszewska. Zwróciła uwagę, że w skład zespołu powołano przedstawicieli ich środowiska, m.in. Konsultanta Krajowego w dziedzinie pielęgniarstwa rodzinnego, przedstawicieli Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych oraz Kolegium Pielęgniarek i Położnych Rodzinnych w Polsce.

- Planowane jest rozszerzenie składu zespołu o przedstawiciela środowiska położnych rodzinnych, zgodnie z wnioskiem Kolegium Pielęgniarek i Położnych Rodzinnych w Polsce - poinformowała PAP Kruszewska.

CZYTAJ DALEJ »

Pobierz PLIKI DO POBRANIA

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Anna 2016-05-06 15:42:05

Minister doprowadza Pielęgniarstwo do upadłości!!!! Bójcie się Pacjenci, bo to jest straszne!

REKLAMA