"Państwo nie może zmuszać do zatrudniania za głodowe stawki"

Związki zawodowe oraz organizacje pracodawców są zgodne - zmiany w ustawie Prawo zamówień publicznych są niezbędne. W sejmie nad nowym prawem trwają prace, a najważniejsze tezy i zastrzeżenia partnerów społecznych - w formie listu - zostały przekazane na ręce Ewy Kopacz, marszałek Sejmu RP. Dlaczego o tym piszemy? Ciekawy wątek batalii o lepsze przetargi stanowi dyskusja o jego wpływie na rynek pracy...
REKLAMA


Puls HR Puls HR

"Państwo nie może zmuszać do zatrudniania za głodowe stawki"

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

14 mar 2014 11:11


Związki zawodowe oraz organizacje pracodawców w swoim oświadczeniu stanowczo sprzeciwiają się przywiązywaniu nadmiernej wagi do kryterium „najniższej ceny" lub „najniższego kosztu" w postępowaniach przetargowych. Uważają, że właśnie takie podejście ma zasadniczy wpływ na spektakularne przypadki upadłości firm oraz lawinowe zwolnienia pracowników. Podkreślają tym samym konieczność zmian, które mają doprowadzić do wyboru oferty najkorzystniejszej ekonomicznie - w równym stopniu uwzględniającej korzyści ekonomiczne, społeczne i środowiskowe, w poszanowaniu szeroko rozumianych praw człowieka.

- Państwo powinno wspierać rzetelnych i praworządnych przedsiębiorców, a nie wręcz zmuszać ich do zatrudniania za głodowe stawki wybierając oferty z najniższą ceną, niejednokrotnie niesięgającą nawet 25 proc. stawki za roboczogodzinę. Tolerowanie przez instytucje publiczne oraz zząd patologii na rynku pracy, wynikającej z wadliwego stosowania prawa zamówień publicznych, niesie wiele niebezpieczeństw dla finansów publicznych i obrotu gospodarczego w kraju. Ramy prawne w zamówieniach publicznych muszą zostać zmienione - mówi Marek Kowalski, ekspert Lewiatan ds. rynku zamówień publicznych.

- Postulujemy zwłaszcza o wprowadzenie obowiązku weryfikacji przez zamawiających, czy wykonawca w złożonej ofercie uwzględnił rzeczywiste koszty zatrudnienia oraz waloryzację umów - zawartych z zamawiającym - o nieprzewidziane zmiany w prawie. Chodzi o to, by zapewnić pracownikowi - zatrudnionemu do realizacji publicznych kontraktów - wynagrodzenia na poziomie co najmniej płacy minimalnej oraz bezpiecznych warunków pracy. Będzie to możliwe tylko wówczas, gdy zamawiający i wykonawcy uzyskają odpowiednie narzędzia wynikające z ustawy oraz z praktyki stosowania prawa - dodaje Kowalski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.