Newag, Gliwice: Zakład zostanie zlikwidowany? Pracę stracić może ponad 350 osób

• Gliwicki zakład spółki Newag, gdzie konstruowane są lokomotywy Dragon i Griffin, może zostać zlikwidowany.
• Produkcja ma zostać przeniesiona do Nowego Sącza.
• Według związkowców, pracę może stracić ponad 350 osób.

REKLAMA


Puls HR Puls HR

Newag, Gliwice: Zakład zostanie zlikwidowany? Pracę stracić może ponad 350 osób

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

10 maj 2016 14:14


Informację w tej sprawie podała we wtorek (10 maja) śląsko-dąbrowska Solidarność. Przedstawiciele Newagu na razie nie odnieśli się do doniesień związkowców. W środę (11 maja) sytuacja w gliwickim zakładzie Newagu będzie przedmiotem obrad prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach.

Jak podali we wtorek związkowcy, w ubiegłym tygodniu przedstawiciele Newagu poinformowali ich o czterech możliwych scenariuszach dotyczących przyszłości Centrum Kompetencji Pojazdów Szynowych w Gliwicach (CKPS). Pierwszy z nich zakłada likwidację zakładu i przeniesienie produkcji do Nowego Sącza. Drugi - jego działanie w dotychczasowej formule. Trzeci możliwy wariant to sprzedaż lub wydzierżawienie zakładu zewnętrznemu inwestorowi; czwarty wariant zakłada przeniesienie napraw lokomotyw spalinowych z Nowego Sącza do Gliwic.

Choć zarząd spółki - jak podała Solidarność - zapewnił w trakcie spotkania ze związkami zawodowymi, że ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta, w ocenie związkowców najbardziej prawdopodobna jest likwidacja CKPS.

"Z naszych informacji wynika, że produkcja nowych lokomotyw w gliwickim zakładzie zostanie zakończona i przeniesiona do Nowego Sącza. Maszyny mają być wywiezione, a w Gliwicach zostanie wyłącznie dział konstrukcyjny" - powiedział Grzegorz Stański, przewodniczący NSZZ Pracowników Newag SA Centrum Kompetencji Pojazdów Szynowych.

5 maja związki zawodowe działające w CKPS rozpoczęły spór zbiorowy z pracodawcą. Domagają się m.in. osłon socjalnych dla pracowników, którzy stracą pracę w wyniku procesów restrukturyzacyjnych. Związkowcy wskazują, iż już jakiś czas temu do Gliwic skierowany został pełnomocnik zarządu, który ma zająć się restrukturyzacją zakładu.

"W rozmowach z nami pełnomocnik nie ukrywa nawet, że ta restrukturyzacja ma polegać na likwidacji. Przed końcem kwietnia pracodawca, nie uwzględniając opinii związków zawodowych, zwolnił 23 osoby, w tym pracowników z długoletnim stażem istotnych dla realizowania bieżących zadań produkcyjnych oraz dodatkowo kilka osób zatrudnionych na czas określony" - poinformował wiceszef Solidarności w Newagu Zbigniew Wnuk.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.