Negocjacje w Kompanii Węglowej znów zakończyły się fiaskiem

Ponad trzy godziny trwały w czwartek (14 kwietnia) negocjacje zarządu Kompanii Węglowej ze związkami zawodowymi w obecności ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego. Porozumienia jednak wciąż nie ma. Do rozmów obie strony mają wrócić w piątek (15 kwietnia).
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Negocjacje w Kompanii Węglowej znów zakończyły się fiaskiem

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

14 kwi 2016 18:59


W czwartek (14 kwietnia) ponowie podjęto rozmowy między zarządem KW a związkami zawodowymi, które były prowadzone również w środę (13 kwietnia), ale zakończyły się fiaskiem. Kolejna próba również nie zakończyła się powodzeniem.

- W trakcie 2,5 godz. negocjacji obydwie strony zaprezentowały swoje stanowiska - mówi portalowi wnp.pl jeden z uczestników spotkania. - Wszystko wskazuje na to, że dziś trudno oczekiwać na zakończenie sporu. Najpewniej potrzebne będą jeszcze kolejne negocjacje. W trakcie spotkania głos zabrali m.in. minister energii Krzysztof Tchórzewski i wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Do rozstrzygnięcia daleko, bo posuwamy się raz do przodu, raz do tyłu - podsumowuje nasz rozmówca.

Prawdopodobnie obie strony zasiądą do rozmów w piątek (15 kwietnia).

Związkowcy wskazują, że najpierw należy wprowadzić zmiany systemowe oraz spowodować, by z KW nie wyciekały pieniądze.

- Utknęliśmy w martwym punkcie, bowiem zarząd już na wstępie zignorował propozycję związków zawodowych, przytaczając swoje stare argumenty o konieczności ograniczania kosztów pracowniczych - mówił nam po środowych (13 kwietnia) negocjacjach Bogusław Hutek, szef kompanijnej Solidarności, cytowany w portalu górniczej Solidarności.

- Cały czas wskazujemy, że nie ma takiej potrzeby, przynajmniej na razie. Chcemy, aby spółka spróbowała poszukać pieniędzy umożliwiających osiągnięcie rentowności przez Polską Grupę Górniczą gdzie indziej. Wprowadzenie określonych zmian systemowych byłoby krokiem we właściwym kierunku. A gdyby się okazało, że to za mało, wówczas moglibyśmy kontynuować rozmowy.

Jak wskazują związki - nowa propozycja pracodawcy miała zawierać rozwiązania takie, jak zawieszenie deputatu węglowego dla górników na trzy lata oraz uzależnienie wysokości czternastki i Barbórki od wyników, jakie osiąga dana kopalnia.

W trakcie spotkania w czwartek (14 kwietnia) z udziałem ministra Tchórzewskiego związki chciały się m.in. dowiedzieć, jakie Ministerstwo Energii ma plany wobec Kompanii Węglowej, która zatrudnia przeszło 34 tys. osób, gdyby porozumienia między stroną społeczną a zarządem nie udało się wypracować przed końcem kwietnia.

Związkowcy wskazywali w środę (13 kwietnia), że zapewne 18 kwietnia w kopalniach Kompanii zorganizowane zostaną masówki informacyjne, mające na celu zapoznanie pracowników spółki z dotychczasowym przebiegiem rozmów.

Związki mówią także o możliwości przeprowadzenia referendum, w którym górnicy zdecydują o przyjęciu lub odrzuceniu propozycji zarządu spółki odnośnie wynagrodzeń.

Więcej czytaj na wnp.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.