Negocjacje w Kompanii Węglowej: Stawką 100 tys. miejsc pracy na Śląsku

- Dzisiaj sytuacja jest bardzo poważna - właściwie już rozmawiamy o tym, czy na Śląsku ponad 100 tys. ludzi straci pracę czy nie. Bo to nie tylko chodzi o 30-tysięczną załogę Kompanii, ale także o praktycznie trzy razy tyle osób, które pracują dla Kompanii Węglowej - powiedział dziennikarzom Krzysztof Tchórzewski, minister energii w czwartek (14 kwietnia) przed kolejną turą rozmów ze związkami zawodowymi w Katowicach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Negocjacje w Kompanii Węglowej: Stawką 100 tys. miejsc pracy na Śląsku

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

14 kwi 2016 17:12


W opinii Krzysztofa Tchórzewskiego, stawką rozmów ze stroną społeczną w Kompanii Węglowej jest 100 tys. miejsc pracy na Śląsku.Minister wyraził nadzieję w czwartek (14 kwietnia) w Katowicach, że uda się wypracować rozwiązania, które zapobiegną upadłości Kompanii i jej kooperantów.

- To jest w tej chwili 3,5 mld zł zobowiązań (Kompanii) do kilku tysięcy małych firm, które - jeżeli nie dostaną tych pieniędzy - to po prostu upadają - dodał szef resortu energii, podkreślając, że powaga sytuacji wymaga zrozumienia wśród wszystkich zaangażowanych w sprawę stron.

- Myślę, że i strona społeczna, i zarząd Kompanii, i także ze strony rządu, rozumiemy powagę sytuacji i mam nadzieję, że dojdzie do rozwiązań, które temu zapobiegną - podkreślił Tchórzewski.

Negocjacje prowadzone 13 kwietnia przez zarząd Kompanii Węglowej oraz przedstawicieli związków zawodowych zakończyły się fiaskiem. Związkowcy wskazują, że najpierw należy wprowadzić zmiany systemowe oraz spowodować, by z KW nie wyciekały pieniądze.

- Utknęliśmy w martwym punkcie, bowiem zarząd już na wstępie zignorował propozycję związków zawodowych, przytaczając swoje stare argumenty o konieczności ograniczania kosztów pracowniczych - zaznaczył po środowych (13 kwietnia) negocjacjach Bogusław Hutek, szef kompanijnej Solidarności, cytowany w portalu górniczej Solidarności.

- Cały czas wskazujemy, że nie ma takiej potrzeby, przynajmniej na razie. Chcemy, aby spółka spróbowała poszukać pieniędzy umożliwiających osiągnięcie rentowności przez Polską Grupę Górniczą gdzie indziej. Wprowadzenie określonych zmian systemowych byłoby krokiem we właściwym kierunku. A gdyby się okazało, że to za mało, wówczas moglibyśmy kontynuować rozmowy - wyjaśniał.

Jak wskazują związki - nowa propozycja pracodawcy miała zawierać rozwiązania takie, jak zawieszenie deputatu węglowego dla górników na trzy lata oraz uzależnienie wysokości czternastki i Barbórki od wyników, jakie osiąga dana kopalnia.

Cały artykuł czytaj na wnp,pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA