Maszyniści GDL porozumieli się z władzami Niemieckich Kolei

Związek zawodowy maszynistów GDL i dyrekcja Niemieckich Kolei (DB) zawarły porozumienie. - Wszystkie dokumenty zostały podpisane - informuje Matthias Platzeck
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Maszyniści GDL porozumieli się z władzami Niemieckich Kolei

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

1 lip 2015 12:44


"Po trwającym blisko rok konflikcie i dziewięciu strajkach związek zawodowy maszynistów GDL i dyrekcja Niemieckich Kolei (DB) zawarły porozumienie" - powiadomili środę (1 lipca) w Berlinie powołani przez obie strony konfliktu rozjemcy, Bodo Ramelow i Matthias Platzeck.

Strajków w wakacje nie będzie

Porozumienie rozwiewa obawy klientów kolei przed kolejną falą strajków w rozpoczynającym się okresie urlopowym.

"Wszystkie dokumenty zostały podpisane, umowa zbiorowa przywróciła pokój między partnerami" - ogłosił Platzeck, były premier Brandenburgii. Jego zdaniem zawarte porozumienie jest "rozsądne i umiarkowane".

DB zatrudni 300 nowych maszynistów i 100 konduktorów

Podpisany we wtorek pakiet obejmuje 16 porozumień. Władze kolei zgodziły się m.in. na redukcję nadgodzin. W tym celu DB ma dodatkowo zatrudnić 300 nowych maszynistów i 100 konduktorów. Od 2018 roku tygodniowy wymiar pracy zmniejszy się o jedną godzinę do 38 godzin. Personel na kolei będzie mógł w przyszłości pracować w niepełnym wymiarze godzin.

Porozumienie przewiduje podwyżki płac - o 3,5 proc. od 1 lipca i kolejne 1,6 proc. od maja przyszłego roku. Dodatkowo każdy pracownik otrzyma jednorazową gratyfikację w wysokości 350 euro.

Rozmowy z udziałem rozjemców rozpoczęły się pod koniec maja, po zakończeniu dziewiątego strajku maszynistów.

DB wycofała sprzeciw

Jednym z powodów konfliktu była rywalizacja pomiędzy GDL a znacznie większym związkiem zawodowym w branży kolejowej EVG. GDL rościł sobie prawo do reprezentowania nie tylko maszynistów, lecz także innych grup zawodowych na kolei, m.in. konduktorów. W trakcje negocjacji DB wycofała swój sprzeciw w tej sprawie.

DB przewożą każdego dnia 5,5 mln pasażerów i 607 tys. ton ładunków w samej Republice Federalnej Niemiec; są jednak też ważną częścią połączeń między wschodem a zachodem i południem a północą Europy.

Strajki maszynistów dezorganizowały komunikację i powodowały duże straty w gospodarce, szacowane na 100 mln euro dziennie. Ograniczenia w transporcie kolejowym odczuwały szczególnie przemysł chemiczny, motoryzacyjny i producenci stali.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.