Manifestacja górników w Brzeszczach. Domagają się realizacji porozumienia

Związkowcy podczas wiecu przed bramą kopalni w Brzeszczach przypomnieli, że do końca września miała powstać Nowa Kompania Węglowa (NKW), by ratować bankrutujące kopalnie. Termin nie został dotrzymany. Górnicy z kopalni Brzeszcze ogłosili gotowość strajkową.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Manifestacja górników w Brzeszczach. Domagają się realizacji porozumienia

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

5 paź 2015 19:28


Na specjalnym posiedzeniu 30 września rząd przyjął plan dla górnictwa, który przewiduje, że spółka TF Silesia przejmie 11 kopalń Kompanii Węglowej - ma to być podstawą do budowy silnego koncernu paliwowo-energetycznego. To też pierwszy krok do bezpiecznego wprowadzenia do tego podmiotu inwestorów zewnętrznych i utworzenia tzw. Nowej Kompanii Węglowej.

Protest przeciw „kolejnym oszustwom rządu PO”

Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda na wiecu przed bramą kopalni mówił, że to protest przeciw „kolejnym oszustwom rządu PO”.

- Osiem miesięcy temu przed tą samą bramą byliśmy wspólnie, nie tylko górnicy, ale całe społeczeństwo. Tu, w Brzeszczach wszystko się zaczęło i przelało się na cały Śląsk. (…) Nasi koledzy negocjowali porozumienie, (…) by je później realizować. (…) Oni (rząd – PAP) chcieli tym porozumieniem zyskać czas do wyborów – mówił.

Szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” Dominik Kolorz, który był jednym z sygnatariuszy styczniowego porozumienia, zarzucił rządowi, że próbuje sprowokować górników, aby przed wyborami „palili opony, rwali bruk, bili się z policją i niszczyli swoje zakłady”.

- Wtedy zyskaliby kilka punktów procentowych i utrzymali "przy korycie". Niedoczekanie pani premier i "platformy oszustów". Po to robimy akcję, by wasze akcje na Śląsku i w całej Polsce spadły. Abyście nie dostali więcej jak 15 proc. – mówił.

Przewodniczący związku zawodowego „Sierpień'80” Bogusław Ziętek podkreślił, że górnicy będą wspólnie walczyli przeciw tym, którzy ich okłamali. - Podzielić nas nie zdołacie! Oderwać górnictwa od reszty społeczeństwa nie zdołacie (…) – mówił.

Beata Szydło na wiecu

W wiecu uczestniczyli też politycy. Kandydatka PiS na premiera Beata Szydło przekonywała, że zaniechania rządu odbijają się na całej branży górniczej. Oświadczyła, że należy doprowadzić do tego, by polska gospodarka była oparta o nowoczesne, rozwijające się górnictwo.

- To nie będzie łatwe. Bo to, że przez ostatnie lata nie zrobiono niczego i pozwolono na to, żeby branża górnicza miała coraz większe problemy, te zaniechania polskiego rządu odbijają się dzisiaj na całej branży - mówiła.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.