Lufthansa, odwołane loty: Strajk stewardes i stewardów

W piątek (6 listopada), stewardesy i stewardzi niemieckich linii lotniczych Lufthansa rozpoczęli strajk, który potrwa do kolejnego piątku (13 listopada).
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Lufthansa, odwołane loty: Strajk stewardes i stewardów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

7 lis 2015 12:04


Strajk zmusił Lufthansę do odwołania tylko w piątek 290 lotów, w tym 15 połączeń międzykontynentalnych. 37,5 tys. pasażerów musiało przesunąć termin lotu lub skorzystać z innych środków transportu. W hali portu lotniczego we Frankfurcie ustawiono kilkaset łóżek polowych dla pasażerów pragnących przeczekać strajk.

W sobotę (7 listopada) związkowcy ograniczyli strajk do lotów na średnich dystansach - w Niemczech i Europie. Z lotów dalszych skreślono jedynie połączenie Duesseldorf - Nowy Jork.

Na niedzielę (8 listopada) związek zawodowy Ufo zapowiedział przerwę w strajku.

Strajk ominie Monachium

- Port lotniczy w Monachium ma być na razie wyłączony ze strajku ze względu na kończące się jesienne ferie w Bawarii - powiedział szef Ufo Nicoley Baublies.

Związkowcy chcą informować o kolejnych decyzjach "sukcesywnie", aby uniemożliwić przewoźnikowi podjęcie kroków zapobiegawczych. - Wszyscy pasażerowie muszą nastawić się na to, że ich lot zostanie odwołany - podkreślił Baublis.

Akcja strajkowa dotyczy tylko firmy macierzystej - Lufthansy. Należące do koncernu spółki Swiss, AUA, Germanwings i Eurowings pracują zgodnie z planem.

Baublies zapewnił również, że od 14 listopada związkowcy powrócą do pracy.

Kosztowny strajk

Przedmiotem sporu są m.in. płace 19 tys. pracowników oraz system przechodzenia na wcześniejszą emeryturę. Kierownictwo Lufthansy oferuje nowo zatrudnianym pracownikom gorsze warunki emerytalne od tych, które mają obecnie pracujący stewardzi i stewardesy.

Obecnie personel firmy ma prawo do wcześniejszej emerytury w wieku 55 lat, przy zachowaniu 60 proc. ostatniej pensji, wynoszącej średnio 50 tys. euro rocznie. Strajk personelu pokładowego to kolejny cios dla Lufthansy.

W minionych dwóch latach 13 razy strajkowali piloci niemieckich linii, domagając się wyższych płac i zachowania korzystnego dla nich systemu wcześniejszych emerytur. Ostatni strajk we wrześniu został uznany przez sąd pracy Hesji we Frankfurcie nad Menem za nielegalny. Lufthansa szacuje straty akcji protestacyjnych pilotów na kilkaset milionów euro.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA