KW: restrukturyzacja do kości, albo upadłość?

Nowy prezes Kompanii Węglowej nie zrobi nic, jeżeli nie przekona górniczych związków do tego, że bez radykalnych działań KW może nie przetrwać. I jeśli nie będzie miał wsparcia ze strony polityków będących u władzy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

KW: restrukturyzacja do kości, albo upadłość?

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

31 mar 2014 9:48


Kompania zamierza między innymi sprzedać Jastrzębskiej Spółce Węglowej kopalnię Knurów-Szczygłowice. Bez środków z tej transakcji może być w Kompanii niewesoło.

Do związkowców powoli dociera to, w jakiej sytuacji znalazła się Kompania. I że sama kosmetyka nie pomoże, a tylko odroczy egzekucję.

Coraz częściej słychać, że konieczne będzie odstąpienie od wydobycia w miejscach, gdzie występuje nagromadzenie zagrożeń oraz od lat generowane są straty. Sytuację komplikuje fakt podpisania szóstego lutego porozumienia między zarządem a związkami dotyczącego treści programu restrukturyzacji KW do 2020 roku. To porozumienie już na wstępie wiąże ręce nowemu zarządowi, który powinniśmy poznać w końcu kwietnia.

Bez wdrożenia koniecznych, niepopularnych działań można się spodziewać chęci sprzedaży kolejnych aktywów. Po sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice może dojść do wyprzedaży kolejnych kopalń.

Tyle że zachodzi pytanie, kto miałby je wtedy nabyć. Jastrzębska Spółka Węglowa ma środki na nabycie Knurowa-Szczygłowic, choć z uwagi na sytuację w sektorze stalowym także nie jest teraz krezusem.

Wystarczy wspomnieć, że związkowcy z Solidarności Jastrzębskiej Spółki Węglowej wydali na ten temat pod koniec stycznia oświadczenie.

- Duże kłopoty finansowe Kompanii Węglowej spowodowały, że chce się ona pozbyć kopalni Knurów-Szczygłowice. W perspektywie dłuższego okresu czasu zakup tej kopalni może być korzystny dla naszej spółki, ale w najbliższych latach niesie dla JSW SA także szereg zagrożeń, które mogą mieć bezpośredni wpływ na sytuację pracowników naszych kopalń. JSW SA posiada jeszcze dość duże środki finansowe, ale praktycznie w całości będą one zagospodarowane na już rozpoczęte inwestycje. Kupno nowej kopalni planuje się z kredytu lub emisji obligacji, a to musi kosztować. Obciążenie wyniku finansowego z tego tytułu może być dla JSW bagażem bardzo trudnym do udźwignięcia. Te wszystkie obciążenia prawdopodobnie znacznie utrudnią w najbliższej przyszłości osiągnięcie zysku netto w JSW SA, a to spowoduje nie tylko brak wypłaty dywidendy z akcji, czy też nagrody z zysku, ale może skutkować ograniczeniem wysokości wynagrodzeń i innych świadczeń pracowniczych, nawet takich, jak 14-ta pensja, gdyż w propozycji zarządu nowego ZUZP JSW SA jej wypłata ma być uzależniona od osiągnięcia dodatniego wyniku finansowego - można przeczytać w oświadczeniu związkowców z JSW.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.