Krowarzywa, Warszawa: Założyli związek i stracili pracę

W warszawskiej restauracji Krowarzywa trwa protest byłych pracowników, którzy w niedzielę (19 czerwca) założyli związek zawodowy i już w poniedziałek (20 czerwca) stracili pracę.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Krowarzywa, Warszawa: Założyli związek i stracili pracę

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

20 cze 2016 14:02


Pracownicy restauracji serwującej danie wegańskie nie poddali się jednak bez walki. Okupują siedzibę restauracji i domagają się zatrudnienia na umowach o pracę, stałą stawkę godzinową, likwidację monitoringu i oczywiście – uznania związku zawodowego.

Jak zadeklarowała w krótkim filmiku umieszczonym na Twitterze Dorota Gardias, szefowa Forum Związków Zawodowych, byli pracownicy restauracji mogą liczyć na wsparcie ze strony Związku.

- Założyliście związek zawodowy – to super. Jeżeli potrzebujecie naszej pomocy, Forum Związków Zawodowych może wam pomóc – powiedziała Gardias.

Dorota Gardias, szefowa Forum Związków Zawodowych deklaruje pomoc pracownikom Krowarzywa. (fot. Twiiter) Dorota Gardias, szefowa Forum Związków Zawodowych deklaruje pomoc pracownikom Krowarzywa. (fot. Twiiter)

Związek wystosował też pismo w tej sprawie, wskazując, że zachowanie pracodawcy jest nie do przyjęcia (całe znajdziecie w pliku pdf na końcu artykułu).

- Posiadanie organizacji związkowych wpłynęłoby pozytywnie na wizerunek biznesu i ktoś w końcu pokazałby, że pracownik jest inwestycją, a nie kosztem - czytamy w piśmie. - My, centrale związkowe musimy wziąć współodpowiedzialność za to co tam się wydarzyło. Inaczej nigdy nie zbudujemy międzypokoleniowego dialogu i nie uda nam się otworzyć drzwi dla młodych ludzi.

Czytaj też: Dorota Gardias: To nie my blokujemy młodym dostęp do związków, ale polskie prawo

Na miejscu protestu pojawiło się również wielu lewicowych działaczy, w tym przedstawiciele Partii Razem.

Fot. Twitter Fot. Twitter

Adrian Zandberg również apeluje o wsparcie.

(fot. Twitter) (fot. Twitter)

Tymczasem, na oficjalnym facebookowym profilu Krowarzywa, pojawiło się oświadczenie pracodawcy, w którym zaprzecza on, aby zwolnił całą załogę. - Nieprawdą jest, że zwolniliśmy wszystkich pracowników. Zwolniona została jedna osoba. Prowadzimy rozmowy, staramy się dojść do porozumienia – czytamy.

CZYTAJ DALEJ »

Pobierz PLIKI DO POBRANIA

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

lodzianin 2016-06-20 15:06:56

A my w Coca Coli w Lodzi zalozylismy zwiazek zawodowy to cala firme zamkneli. i pies z kulawa noga sie o nas nieupomnial. Taka to jest solidarnosc. ale zalerzy dla kogo.