Kosiniak-Kamysz gotowy do rozmów

Nie zamierzam się wycofywać ze zobowiązania, że jestem cały czas gotowy do rozmów – powiedział minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do zapowiedzi wrześniowych akcji protestacyjno-strajkowych planowanych przez związki zawodowe.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kosiniak-Kamysz gotowy do rozmów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 lip 2013 16:02


Tydzień temu Forum Związków Zawodowych, NSZZ „Solidarność" i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych powołały Międzyzwiązkowy Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy mający koordynować zaplanowane na wrzesień akcje protestacyjne. W czwartek przedstawiciele tych central spotkali się na obradach komitetu i zapowiedzieli, że są „przygotowani na długą walkę".

Kosiniak-Kamysz pytany, czy mimo zapowiedzi związkowców, nadal wierzy w możliwość rozwiązania konfliktu, podkreślił, że się nie zniechęca. „Rozmową rozwiązuje się dużo więcej problemów niż odchodzeniem od stołu.

To jest pewna wartość, o którą trzeba walczyć - o rzetelną i dobrą dyskusję. Warto o to zabiegać, nie poddawać się. Nie zamierzam się wycofywać ze zobowiązań, że jestem cały czas gotowy do rozmów" - powiedział dziennikarzom w czwartek w czasie konferencji zorganizowanej w resorcie pracy.

W konferencji na temat zmian w systemie emerytalnym wzięli udział również przedstawiciele związków zawodowych, na co minister zwracał uwagę i dziękował im za uczestnictwo w dyskusji nad tak ważnym zagadnieniem. „Dzisiaj miałem okazję wsłuchać się w głos związkowców. (...) To jest bardzo ważne, bo tu - przy stole, podczas dyskusji - rozwiązuje się realne problemy. Do tego jestem gotowy i do tego zachęcam" - zaznaczył.

Podkreślił, że podtrzymuje swoją deklarację, którą składał także premier Donald Tusk, o zaproszeniu do rozmów, o „gotowości cały czas do dyskusji nad sprawami najważniejszymi".

FZZ, Solidarność i OPZZ opuściły 26 czerwca posiedzenie Komisji Trójstronnej z udziałem premiera Donalda Tuska. Warunkiem powrotu do rozmów jest dla związków m.in. dymisja ministra pracy i jego rezygnacja z funkcji przewodniczącego Komisji Trójstronnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.