Kopalnia Wujek: Związki godzą się na wygaszenie rudzkiej części kopalni. Ale jest warunek

• Związki z rudzkiej części kopalni Wujek, tzw. ruchu Śląsk, zgodzą się na wygaszenie tam wydobycia po sczerpaniu wszystkich udostępnionych obecnie złóż.
• Według nich właściciel zakładu proponuje rozpoczęcie tego procesu po zakończeniu wydobycia na już uruchomionych ścianach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kopalnia Wujek: Związki godzą się na wygaszenie rudzkiej części kopalni. Ale jest warunek

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

24 sie 2016 12:51


Stanowisko Solidarności z rudzkiej części Wujka przekazał po wtorkowym (23 sierpnia) spotkaniu z zarządem Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy Wujek, przewodniczący zakładowej organizacji tego związku Piotr Bienek.

Spotkanie było elementem dialogu, zapowiedzianego wcześniej przez władze Holdingu w związku z przygotowaniem i wdrożeniem programu naprawczego spółki. Według wcześniejszych informacji zaplanowano cykl spotkań nt. przyszłego modelu działania spółki i jej poszczególnych kopalń - także ruchu Śląsk, wymienianego wcześniej nieoficjalnie wśród zakładów do potencjalnej likwidacji.

Zgodnie z wtorkowymi informacjami Bienka kolejne spotkanie zarządu KHW ze związkami działającymi w rudzkiej części Wujka zaplanowano na 31 sierpnia. "Zarząd zobowiązał się, że do tego czasu przeprowadzi analizy ekonomiczne dotyczące naszej propozycji, które będą podstawą do dalszych negocjacji" - podał przewodniczący Solidarności w ruchu Śląsk.

"Stoimy na stanowisku, że najpierw należy również sczerpać wszystkie udostępnione złoża, które obecnie przygotowywane są do rozpoczęcia eksploatacji. W ten sposób pieniądze zainwestowane w roboty przygotowawcze nie zostaną zmarnowane, a zarząd KHW zyska czas, aby spokojnie uzgodnić ze związkami zawodowymi kwestie społeczne związane z likwidacją kopalni. Dla nas najważniejsze jest zabezpieczenie interesów pracowników" - zaznaczył Bienek.

Związkowcy wnieśli też do władz KHW o przedstawienie jednoznacznych planów nt. przyszłości kopalni oraz harmonogramu jej dalszego funkcjonowania. Wskazują, że likwidacja zakładu będzie problemem dla jej pracowników, ale też dla miasta Ruda Śląska, gdzie trwa proces łączenia i restrukturyzacji należących do Polskiej Grupy Górniczej kopalń Bielszowice, Halemba-Wirek i Pokój.

Gdy kilka tygodni temu związkowcy z holdingu spotkali się z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim i wiceministrem Grzegorzem Tobiszowskim oraz zarządem KHW usłyszeli, że nie ma decyzji o zamknięciu ruchu Śląsk ani żadnej innej kopalni w holdingu. Jednocześnie zostali wezwani do rozmów nt. modelu funkcjonowania KHW, w tym także ruchu Śląsk.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.