Kolorz pozostanie szefem śląsko-dąbrowskiej Solidarności

Dominik Kolorz pozostanie szefem śląsko-dąbrowskiej Solidarności. W czwartek został wybrany na czteroletnią kadencję. Był jedynym kandydatem na to stanowisko. Wyboru dokonało obradujące w Katowicach regionalne walne zebranie delegatów.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kolorz pozostanie szefem śląsko-dąbrowskiej Solidarności

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

12 cze 2014 20:31


48-letni Kolorz jest szefem najliczniejszego, liczącego ok. 100 tys. członków regionu "S" od marca 2011 r. Zastąpił wówczas Piotra Dudę, który został szefem całego związku. Podczas czwartkowego głosowania poparło go 162 głosujących, 13 było przeciwnych, a jeden głos był nieważny.

Kolorz zapowiedział, że podczas nowej kadencji będzie podejmował działania na rzecz odbudowy potencjału gospodarczo-przemysłowego oraz naukowego regionu. Liczy, że działania związku dadzą impuls do zmian na szczeblu ogólnokrajowym.

Szef regionu przypomniał, że w lutym tego roku śląsko-dąbrowska "S" podpisała porozumienie o partnerstwie z Federacją Małych i Średnich Przedsiębiorstw, która zrzesza tysiące podmiotów z całej Polski. Sygnatariusze umowy chcą zaproponować projekt znaczącego obniżenia obciążeń podatkowych polskich pracowników i przedsiębiorstw, co ma skutkować tworzeniem nowych miejsc pracy i wzrostem zarobków.

Strony porozumienia mają też plany polityczne - razem z innymi organizacjami społecznymi chcą wprowadzić reprezentację obywatelską do Senatu. "Senat, jako wyższa izba parlamentu ma możliwości kontroli władz, inicjatyw ustawodawczych (...) Czy nam się to podoba, czy nie, wszystko, co złe dla obywateli dzieje się na Wiejskiej. Dopóki nie będziemy mieć nad Wiejską swojej kontroli, będą z nami robić, co chcą" - powiedział Kolorz.

Zaznaczył, że nie chodzi o to, by sami działacze Solidarności szli do wyborów, ale związek powinien być inicjatorem "społecznej i obywatelskiej kontroli nad tymi, którzy sprawują władzę". Jego zdaniem w Senacie powinni znaleźć się ludzie niezwiązani z establishmentem, ale tacy, którzy będą realizować postulaty związku i stowarzyszeń, które przystąpią do porozumienia.

Szef śląsko-dąbrowskiej "S" wyraził też przekonanie, że konieczna jest zmiana statutu związku i dostosowanie go do współczesnych warunków. Uważa, że potrzebne są zmiany w ustawie o związkach zawodowych.

Przed objęciem stanowiska szefa regionu w 2011 r. Kolorz kierował górniczą Solidarnością - od końca 2003 r. Jako jej szef współorganizował m.in. głośne górnicze akcje protestacyjne np. w obronie górniczych emerytur. Do Solidarności należy od 1988 r., kiedy zapisał się do związku w kopalni Rymer. Potem działał w "S" dawnej Rybnickiej Spółki Węglowej, Kompanii Węglowej oraz sekcji krajowej górnictwa związku. Od 2004 r. jest członkiem komisji krajowej "S".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA