Kolorz: Istnieje zagrożenie, że wypłaty wrześniowe mogą być ostatnimi wynagrodzeniami w tym roku

- Zdecydowaliśmy się, że nie będziemy już rozmawiać ze stroną rządową, bo tak jak nie negocjuje się z terrorystami, tak nie rozmawia się z oszustami. Ale w dalszym ciągu będziemy oczekiwać na realizację porozumienia z 17 stycznia - podkreślił Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kolorz: Istnieje zagrożenie, że wypłaty wrześniowe mogą być ostatnimi wynagrodzeniami w tym roku

PODZIEL SIĘ


Autor: Wnp.pl

wnp.pl

1 wrz 2015 9:21


Nowa Kompania Węglowa składająca się z jedenastu kopalń miałaby funkcjonować na zasadach rynkowych. Na razie w śląskich spółkach węglowych myślą, skąd wziąć na kolejne wypłaty wynagrodzeń. Wiadomo, że gdyby na wypłaty zabrakło, doszłoby do protestów.

- To zrozumiałe, że górnicy będą chcieli wypłatę za wykonaną pracę - mówi Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80.

Także Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności wskazuje, że głównym problemem sektora jest obecnie groźba utraty płynności finansowej przez największe spółki węglowe.

- Największym zagrożeniem nie tylko dla Kompanii Węglowej, ale również dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego, jest kwestia płynności finansowej - mówił Dominik Kolorz po ostatnim posiedzeniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego.

Czytaj też: Strajk górników 1 października? Związkowcy ogłosili gotowość

- Istnieje olbrzymie zagrożenie, że wypłaty wrześniowe mogą być niestety ostatnimi wypłatami wynagrodzeń w tym roku. To oczywiście się wiąże również z pewnymi decyzjami poprzednich zarządów tych spółek, ale także z dużym brakiem zainteresowania i decyzyjności ze strony właściciela, czyli ze strony Skarbu Państwa. I to zarówno w stosunku do spółek węglowych, jak i w stosunku do spółek energetycznych, bo nie jest tajemnicą, że spółki energetyczne miały współtworzyć projekt nie tylko Nowej Kompanii Węglowej, ale również nowego górnictwa. Zdecydowaliśmy się, że nie będziemy już rozmawiać ze stroną rządową, bo tak jak nie negocjuje się z terrorystami, tak nie rozmawia się z oszustami. Ale w dalszym ciągu będziemy oczekiwać na realizację porozumienia z 17 stycznia - podkreślił Dominik Kolorz.

Rządowi się spieszy, termin końca września zbliża się nieubłaganie. A zważywszy na deklaracje rządowe z ostatnich miesięcy i na fakt, że Nowa KW dotąd nie powstała, nerwowość w ekipie PO-PSL staje się coraz to większa.

Cały artykuł znajdziesz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

klawóz 2015-09-04 05:50:47

dla -związkowców --bo wszyscy ''związkowcy ''majoo -esbeckie emerytury.