JSW: W oczekiwaniu na referendum. Czy załoga będzie chciała odwołać obecny zarząd?

Wspólna Reprezentacja Związków Zawodowych działająca w JSW podjęła decyzję, by przeprowadzić referendum. Związkowcy wskazują, że załogi kopalń mają się w nim odnieść do wiarygodności władz spółki.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

JSW: W oczekiwaniu na referendum. Czy załoga będzie chciała odwołać obecny zarząd?

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/Jerzy Duda

wnp.pl

27 paź 2014 8:30


Referendum ma się odbyć w dniach 29-30 października br.

Jak wskazują związkowcy, mają w nim wziąć udział pracownicy wszystkich kopalń i zakładów znajdujących się w strukturach Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Uprawnieni do głosowania odpowiedzą: tak, bądź nie na pytanie: Czy biorąc pod uwagę sytuację ekonomiczną Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA, sposób zarządzania spółką oraz działania zarządu JSW SA w zakresie stosowania prawa pracy: uważasz, że zarząd JSW utracił wiarygodność i powinien zostać odwołany?

Czytaj też: JSW chce zawiesić górnikom część świadczeń. Będzie referendum społeczne

- Referendum będzie mieć charakter konsultacyjny, w ten sposób pozyskamy wymierną i wiarygodną informację na temat nastrojów panujących wśród załogi - zaznacza Roman Brudziński, wiceprzewodniczący Solidarności w JSW. - Opinia pracowników będzie dla nas wiążąca, jeżeli chodzi o dalsze działania.

Czytaj też: W JSW ubywa pracowników, a przybywa związkowców

Jak już informował portal wnp.pl we wtorek 21 października w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej odbyły się masówki informacyjne dla załóg. Związki zapowiedziały wtedy przeprowadzenie referendum dotyczące odwołania zarządu JSW.

Związkowcy zaznaczają, że w trakcie masówek przedstawili górnikom ostatnie propozycje prezesa zarządu JSW Jarosława Zagórowskiego, który wskazywał na potrzebę zawieszenia wypłaty niektórych należnych górnikom elementów płacowych przez najbliższe trzy lata.

- Czytamy o tym, że chce się pozbawić pracowników tzw. czternastej pensji, deputatu węglowego, uprawnień wynikających z Karty Górnika, takich jak „bilet z Karty Górnika”, dopłat do chorobowego oraz wprowadzenie innego sposobu wyliczania urlopu wypoczynkowego, co miałoby przynieść rocznie dodatkowe 492 miliony złotych - mówi Roman Brudziński, cytowany w portalu górniczej Solidarności.

- Prezes chciałby zawiesić wypłatę wymienionych elementów na okres trzech lat, więc kwotę tę możemy przemnożyć przez trzy. Otrzymamy wtedy niecałe 1,5 miliarda zł, czyli tyle, ile JSW zapłaciła za kopalnię Knurów-Szczygłowice - zaznaczył Brudziński.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA