Jest porozumienie. Pracownicy Konsorcjum Ochrony Kopalń dostali gwarancje zatrudnienia

- Pojawiła się nadzieja na stabilizację - mówi szef "S" w KOK Wiesław Różański. Pracownicy Konsorcjum Ochrony Kopalń dostali gwarancje zatrudnienia do końca 2017 roku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jest porozumienie. Pracownicy Konsorcjum Ochrony Kopalń dostali gwarancje zatrudnienia

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

6 maj 2015 10:10


- Pracownicy Konsorcjum Ochrony Kopalń - spółki zajmującej się ochroną zakładów Kompanii Węglowej (KW) - dostali gwarancje zatrudnienia do końca 2017 roku. To najważniejszy zapis porozumienia pomiędzy związkowcami a zarządem Kompanii.

O podpisaniu porozumienia poinformowała śląsko-dąbrowska Solidarność. Związkowcy mówią, że w ten sposób udało się uratować ok. 200 miejsc pracy.

"Ludzie obawiali się, że stracą pracę w tych kopalniach, które zostaną przekazane do innych firm: Węglokoksu, Spółki Restrukturyzacji Kopalń i Tauronu. Po podpisaniu porozumienia pojawiła się nadzieja na stabilizację, nastroje w Konsorcjum uspokoiły się, mamy gwarancje na ponad dwa lata" - powiedział szef "S" w KOK Wiesław Różański.

Manifestacja odwołana

Ze względu na zawarcie kompromisu z zarządem KW odwołana została manifestacja, która w środę miała się odbyć przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim i siedzibą Kompanii.

Według Różańskiego, zarząd KW zobowiązał się również w porozumieniu, że nie będzie zmieniał pracownikom KOK umów o pracę na umowy cywilnoprawne, co jest normą w wielu agencjach ochroniarskich.

Czytaj też: Górnicze związki zawodowe coraz bardziej poirytowane

"Nasz właściciel też zaczął iść w tym kierunku i ciąć koszty zatrudnienia, tłumacząc, że chce dojść do stawek rynkowych. Tylko, że te stawki i zatrudnianie ludzi na śmieciówkach to nic innego jak patologia" - uważa wiceprzewodniczący "S" w KOK Ryszard Pradela. Związkowcy podkreślają, że wynagrodzenia około 70 proc. pracowników KOK są zbliżone do płacy minimalnej.

Konsorcjum Ochrony Kopalń to spółka córka Kompanii Węglowej. Została powołana w 2006 roku w wyniku połączenia dwóch firm: Nadwiślańskiego Zakładu Ochrony Mienia i Kopalń Rudzkich. W KOK zatrudnionych jest w sumie ok. 1200 pracowników.

Jak podaje Różański, firma będzie ochraniała kopalnie i obiekty, które wejdą w skład nowej Kompanii Węglowej. Zgodnie z zapowiedziami rządu nowa spółka ma powstać do końca czerwca.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.