Jaki powinien być nowy prezes Kompanii Węglowej?

Po odwołaniu z funkcji szefa KW Mirosława Tarasa, w środowisku górniczym zastanawiają się, jakiego nowego prezesa potrzebuje kompania i kto mógłby nim zostać.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jaki powinien być nowy prezes Kompanii Węglowej?

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Jerzy Dudała)

wnp.pl

26 lis 2014 13:28


- W Kompanii Węglowej nowym prezesem powinien był człowiek, który będzie w sposób zdecydowany realizował określone założenia programowe - zaznacza Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80. - Mówiąc brutalnie, ale obrazowo, potrzebny jest ktoś, kto chwyci to wszystko za pysk. Dlatego, że Kompania Węglowa jest nadal spółką, która może sobie doskonale radzić na rynku. Potrzebuje tylko przywrócenia płynności finansowej. I w tym musi pomóc rząd. Potrzebuje też dobrego programu naprawczego dla poszczególnych kopalń. Ale nie pisanego z poziomu spółki czy ministerstwa, tylko właśnie opracowanego na poziomie samych kopalń - podkreśla Bogusław Ziętek.

Czytaj też: Kompania Węglowa ogłasza konkurs: Nowy prezes poszukiwany

I wskazuje, że Kompania Węglowa potrzebuje również zmiany profilu produkcyjnego.

- Zamiast kopać dziesiątki milionów ton bezwartościowego miału, który zalega na zwałach, można część produkcji przestawić na grube sortymenty węgla, co jest trudniejsze, ale bardziej opłacalne - zaznacza Bogusław Ziętek.

- Kompanii potrzebny jest nie desperat czy kamikaze, ale facet z jajami. Ktoś, kto będzie miał wizję i będzie ją chciał realizować bez czekania na wytyczne z góry czy z dołu. Dobry dialog społeczny jest potrzebny, ale ta osoba nie będzie mogła ulegać dyktatowi z Warszawy, ani też dyktatowi ze strony związków zawodowych, które w sposób oczywisty i naturalny walczą o jak najlepsze pozycje dla pracowników - podkreśla.

Na giełdzie nazwisk można między innymi usłyszeć o Zygmuncie Łukaszczyku, prezesie Katowickiego Holdingu Węglowego.

Czytaj też: Kompania Węglowa: Małgorzata Dec-Kruczkowska na czele rady nadzorczej

Mówi się także, że może Jerzy Podsiadło, szef Węglokoksu, mógłby pokierować kompanią. Inni z kolei wskazują na wariant, w którym nowym szefem kompanii mogłaby zostać osoba z Warszawy, niezwiązana dotąd z górnictwem.

- Widać przede wszystkim, że takie stanowiska oznaczają wielką niepewność - ocenia prof. Marek Szczepański, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego. - Odwołano niedawno Romana Łoja z funkcji prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego. A ostatnio odwołano Mirosława Tarasa z funkcji szefa Kompanii Węglowej. Oczekiwałbym czytelnych zmian personalnych, które miałyby do czegoś zmierzać. A nie dostrzegam w tym zakresie żadnej koncepcji - zaznacza prof. Marek Szczepański.

Całość czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.