Górnicy rozpoczęli okupację Kompanii Węglowej

Ok. 200 górników z kopalń Kompanii Węglowej rozpoczęło okupację siedziby spółki - przekazała w piątek po południu śląsko-dąbrowska Solidarność. Protestujący czekają na efekty obrad rady nadzorczej KW ws. programu restrukturyzacji spółki na lata 2014-2020.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Górnicy rozpoczęli okupację Kompanii Węglowej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

31 sty 2014 18:30


Projekt programu restrukturyzacji KW był wcześniej dyskutowany przez zarząd ze związkami przez półtora miesiąca. 16 stycznia strony osiągnęły wstępne porozumienie, ale do jego podpisania nie doszło z powodu sprzeciwu jednego z 13 związków - Kadry. W tej sytuacji zarząd uznał rozmowy za zakończone, a 23 stycznia przyjął program w nieco złagodzonej wersji, by przekazać go radzie nadzorczej.

24 stycznia związki zawodowe przedstawiły zarządowi spółki swój projekt porozumienia ws. programu restrukturyzacji, licząc na wznowienie rozmów. Przedstawiciele zarządu firmy sygnalizowali jednak, że proces konsultacji programu został już definitywnie zamknięty, natomiast dalsze rozmowy ze związkami mogą być prowadzone w innym trybie - np. w myśl przepisów ustawy o zwolnieniach z przyczyn ekonomicznych (zarząd KW chce zwolnić 884 osoby z administracji) lub na tematy nieujęte w programie restrukturyzacji.

W piątek rada nadzorcza Kompanii ma przeanalizować przyjęty przez zarząd program restrukturyzacji. Jak przekazał PAP rzecznik KW Zbigniew Madej, tego dnia rada nadzorcza spotkała się już ze związkowcami.

"Związki poinformowały o swoich uwagach i rada nadzorcza to przyjęła.  Lada moment rada nadzorcza może - bo jest to w programie dzisiejszego posiedzenia rady - przyjąć program restrukturyzacji Kompanii Węglowej. Jeszcze tego nie zrobiła" - powiedział PAP Madej. Jak dodał, związkowcy nie utrudniają w Kompanii pracy.

Wiceprzewodniczący górniczej "S" Stanisław Kłysz relacjonował PAP, że na przedpołudniowym spotkaniu z radą nadzorczą i zarządem związkowcy oczekiwali, że rada odniesie się do związkowych uwag nt. programu restrukturyzacji.

"Przedstawiliśmy swoje stanowisko, oczekując opinii czy stanowiska ze strony rady nadzorczej. Nie została przedstawiona, w związku z tym postanowiliśmy, że załoga jest do tego stopnia zdeterminowana tak groźnymi propozycjami restrukturyzacji (...), że dopóki rada nadzorcza nie podejmie decyzji czy odrzuca program (...), czy też daje szansę dalszych konsultacji czy porozumienia się, zostaniemy tutaj" - zadeklarował Kłysz.

"Nie szantażujemy. Po prostu mówimy, że w spokoju oczekujemy na decyzję rady nadzorczej. Nie mamy innego wyjścia, jak wyjść z konkretną informacją do załóg" - dodał związkowiec.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA