Górnicy nadal okupują Kompanię Węglową. Czego oczekują?

Od sześciu dni związkowcy z Kompanii Węglowej okupują siedzibę spółki. Z decyzjami, co dalej, czekają na efekty wtorkowych rozmów w Warszawie. Tego dnia mają obserwować posiedzenie rządowego zespołu ds. górnictwa oraz spotkać się m.in. z premier Ewą Kopacz.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Górnicy nadal okupują Kompanię Węglową. Czego oczekują?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 lis 2014 11:21


- Okupacja Kompanii dalej trwa. Zawieszenie protestu po dzisiejszym spotkaniu mogłyby spowodować tylko satysfakcjonujące załogę rozwiązania - powiedział zmierzający do stolicy wiceszef górniczej Solidarności, Stanisław Kłysz.

Czytaj też: Górnicy oczekują na konkrety podczas spotkania z premier

Zaznaczył, że związkowcy domagają się jedynie realizacji wcześniejszych rządowych obietnic. Podkreślił, że w ostatnich miesiącach premier Donald Tusk gwarantował w Katowicach, że nie będzie likwidacji kopalń; programy naprawcze w pierwszej kolejności miały przewidywać oszczędności w spółkach oraz zmiany organizacyjne i prawne dające im możliwość dalszego funkcjonowania, a dopiero na końcu ewentualnie rozwiązania związane z sięganiem do kieszeni pracowników.

- Proszę popatrzeć, czy cokolwiek zostało spełnione? Zapowiada się, że aby pozyskać środki, trzeba zlikwidować kilka kopalń i pozwalniać ludzi - zaznaczył Kłysz. - Przede wszystkim więc na dziś to kwestia gwarancji pracy i wynagrodzeń. Kwestia restrukturyzacji, zmian w kompanii to sprawa długofalowa - nie do uzgodnienia i przyjęcia w jeden dzień - przyznał.

Okupacja Kompanii Węglowej rozpoczęła się 13 listopada br. po spotkaniu zarządu ze związkowcami. Związkowcy ogłosili wówczas, że będą czekali na przyjazd przedstawiciela rządu Kopacz z jej pełnomocnictwami oraz z informacjami nt. planów dalszych działań odnośnie branży. Później wysłali m.in. dwa listy do szefowej rządu - ze stanowiskiem dotyczącym ich oceny sytuacji w KW i branży oraz z zaproszeniem premier do Katowic.

Przedstawiciele związków zapowiedzieli, że planują pozostać w siedzibie spółki co najmniej do 18 listopada - do informacji z obrad międzyresortowego zespołu ds. górnictwa. W poniedziałek wieczorem, 17 listopada związkowi liderzy przekazali też, że otrzymali od wicewojewody śląskiego, Andrzeja Pilota pisemne zaproszenie na wtorkowe z szefową rządu oraz ministrem gospodarki.

Czytaj też: Górnicy z Kompanii Węglowej: Wiceminister Tomczykiewicz i rada nadzorcza spółki do wymiany

Związkowcy wskazują, że bezpośrednim powodem podjęcia protestu w siedzibie KW była informacja zarządu spółki o braku środków na wypłatę grudniowych pensji dla pracowników i niepozyskaniu środków na finansowanie kluczowych elementów planu naprawczego. Według ich relacji przedstawionym przez zarząd rozwiązaniem alternatywnym miałoby być zamknięcie kilku kopalń i likwidacja miejsc pracy.

Po rozpoczęciu okupacji KW premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że będzie domagała się od międzyresortowego zespołu ds. górnictwa informacji w związku z sytuacją w KW, a także znalezienia rozwiązań. Potem spotkała się też z niektórymi członkami zespołu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA