Górnicy JSW strajkują wyłącznie na powierzchni

Zakończono protest pod ziemią, obecnie jest on prowadzony wyłącznie na powierzchni - podało w sobotę (9 lutego) Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Wiceprzewodniczący Solidarności w JSW poinformował, że decyzja o tym jak będzie kontynuowany protest zapadnie w poniedziałek.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Górnicy JSW strajkują wyłącznie na powierzchni

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

8 lut 2015 9:51


Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy 28 stycznia. Wcześniej zarząd tej spółki ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy. Podziemne protesty w kopalniach JSW rozpoczęły się 4 lutego.

Jak poinformowało w sobotę Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach "zakończono protest pod ziemią". "Aktualnie jest on prowadzony wyłącznie na powierzchni" - podano. Według danych z godz. 6 uczestniczyło w nim ok. 1,9 tys. górników.

Informację o zaprzestaniu protestu pod ziemią potwierdził również wiceprzewodniczący Solidarności w JSW Roman Brudziński. "Zdecydowaliśmy, żeby tych ludzi już nie trzymać pod ziemią. W dniu wczorajszym o różnych godzinach wyjechali na powierzchnię" - powiedział w sobotę.

Dodał, że "akcja strajkowa jest prowadzona nadal". "Jest sobota, niedziela () ludzie przychodzą tylko do tych robót, które są niezbędne do wykonywania. Natomiast komitety strajkowe są dalej na kopalniach" - poinformował. Dodał: "w poniedziałek będziemy decydowali co robić dalej", "jak będzie kontynuowany protest".

Od poniedziałku do piątku rano toczyły się w siedzibie JSW w Jastrzębiu Zdroju rozmowy z udziałem mediatora b. wicepremiera i b. ministra pracy Longina Komołowskiego. W dziesiątej dobie strajku związkowcy i zarząd spółki parafowali protokół uzgodnień i rozbieżności. Był to efekt ostatniej, ponad piętnastogodzinnej tury rozmów w siedzibie JSW.

Zamrożenie pensji w 2015 r., wynagrodzenie za absencję chorobową naliczane według ogólnych, a nie bardziej korzystnych zasad, zawieszenie dopłat do przewozów pracowniczych - to niektóre zapisy protokołu uzgodnień i rozbieżności.

Jak poinformował Brudziński, protokół uzgodnień i rozbieżności został zaprezentowany górnikom JSW. "Wczoraj na wszystkich zmianach trwały masówki. Ludzie mają dosyć dużo pretensji do związkowców o to, że aż tyle muszą oddać ze swojego wynagrodzenia, ale większość podchodzi do tego ze zrozumieniem, że jeżeli jest taka katastrofalna sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, a my wiemy, że ona rzeczywiście taka jest, to niestety trzeba ratować swoje miejsca pracy. Ale warunek jest jeden, że ten, który doprowadził do tego po prostu nie będzie ta spółką zarządzał" - powiedział Brudziński.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!
JSW

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA