Gorączka w Orlenie. Związkowcy chcą protestować ws. czterobrygadówek

Związkowcy PKN Orlen oraz włocławskiego Anwilu i Inowrocławskich Kopalń Soli "Solino", zarzucają władzom spółek brak dialogu w sprawie ich funkcjonowania i w kwestiach pracowniczych. Zapowiadają pikietę pod kancelarią premier Ewy Kopacz.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Gorączka w Orlenie. Związkowcy chcą protestować ws. czterobrygadówek

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

29 paź 2014 18:33


Pikieta planowana jest na 5 listopada. Związkowcy chcą zwrócić uwagę na planowaną od nowego roku, a ich zdaniem niekorzystną, zmianę systemu zmianowego w PKN Orlen i Anwilu z obecnego pięciobrygadowego na czterobrygadowy oraz na wypowiedzenie pakietu gwarancji socjalnych w Inowrocławskich Kopalniach Soli "Solino", gdzie trwa protest głodowy grupy pracowników.

- Zmiana systemu czasu pracy dotyczy nie tylko PKN Orlen, ale też spółek grupy kapitałowej, w tym Anwilu. Ta zmiana polega na tym, że na miejsce odchodzących na emeryturę nie będą przyjmowani nowi pracownicy. To oznacza, że w PKN Orlen i spółkach grupy kapitałowej, pracować będzie 20 proc. mniej pracowników - powiedział Bogusław Pietrzak, szef związku zawodowego pracowników ruchu ciągłego w płockim koncernie.

Czytaj też: Orlen: Związkowcy nie chcą czterobrygadówki. Grożą ostrym atakiem

Według niego, w obecnym pięciobrygadowym systemie pracy w PKN Orlen i spółkach pracuje obecnie ponad 3 tys. 100 osób, a efektem planowanej zmiany byłoby zmniejszenie liczby zatrudnionych o ok. 600 osób i przejście na system czterobrygadowy.

- Mówi się o tym, żeby Polacy nie wyjeżdżali zagranicę, żeby szykować nowe miejsca pracy, a tu robi się odwrotnie. Chodzi też o bezpieczeństwo zakładu. Zostaniemy w okrojonym składzie i to doprowadzi do tego, że bezpieczeństwo PKN Orlen będzie zagrożone - ocenił Pietrzak.

Przyznał, że z informacji, które posiadają związki, nowy czterobrygadowy system pracy miałby wejść w życie od 1 stycznia 2015 r.

Jerzy Gawęda z "Solidarności" IKS "Solino" powiedział, że powodem rozpoczęcia tam protestu głodowego było wypowiedzenie przez PKN Orlen pakietu gwarancji socjalnych z 1996 r., w tym w części inwestycyjnej, przewidującej doprowadzenie budowanych tam podziemnych magazynów na ropę naftową i paliwa do pełnej zdolności operacyjnej.

- Pakiet ten był podstawowym dokumentem, na bazie którego prywatyzowano Solino pod kątem budowania podziemnych magazynów ropy i paliw, w których złożono strategiczne rezerwy państwa - przypomniał Gawęda. Według niego, podziemne magazyny, tworzone w wyeksploatowanych kawernach solnych, nie spełniają parametrów, które gwarantowałoby strategiczne dla kraju bezpieczeństwo energetyczne.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.