Fala strajków w Chinach. Pracownicy walczą o wypłatę wynagrodzeń

0 0
Fala strajków w Chinach. Pracownicy walczą o wypłatę wynagrodzeń
W 2015 r. zarejestrwano ponad 2,7 tys. strajków i protestów w Chinach. (Fot.: Wikimedia, HKfotopoint, CC3.0)

• Po dwudziestu latach zawrotnego rozwoju chińskiej gospodarki przez Państwo Środka przelewa się fala protestów i strajków.
• Z powodu ostatnich zawirowań gospodarczych fabryki, kopalnie i pozostałe przedsiębiorstwa wstrzymują wypłacanie wynagrodzeń albo ogłaszają bankructwo.
• Pracownicy walczą o poprawę swojego losu.

W sobotę (12 marca) tysiące górników z Longmay Mining Group domagających się zaległych od miesięcy wynagrodzeń uczestniczyło w proteście w mieście Shuangyashan. W odpowiedzi władze prowincji wydały oświadczenie, w którym potwierdzono, że wielu górnikom zatrudnionym w Longmay nie wypłacono należnych wynagrodzeń. Co więcej, Longman planował zwolnić 100 tys. pracowników w 42 kopalniach, likwidując tym samym 40 proc. swoich zasobów ludzkich.

Protesty i zmiana stanowiska lokalnego rządu następują w sytuacji, gdy chińscy górnicy i inni zatrudnieni w przemyśle państwowym stoją w obliczu utraty pracy lub zmniejszenia wynagrodzeń. Wielkie państwowe chińskie kopalnie walczą, aby zwiększyć efektywność i zmniejszyć płace w obliczu poważnego spadku popytu na węgiel wywołanego gwałtownym wyhamowaniem wzrostu gospodarczego.

W styczniu setki pracowników stalowni Angang Lianzhong w prowincji Guangdong zorganizowało strajk przeciwko redukcji wynagrodzeń i wydłużeniu czasu pracy niektórych osób do 12 godzin.

Premier Li Keqiang powiedział, że na wsparcie zwalnianych z powodu dekoniunktury pracowników przemysłu węglowego i stalowego przeznaczono 100 mld juanów (15 mld dolarów).

China Labor Bulletin, grupa walcząca o prawa pracowników, zarejestrowała w 2015 r. ponad 2,7 tys. strajków i protestów. To dwukrotnie więcej niż w poprzednim roku. Z kolei w samym styczniu 2016 r. odbyło się ich już 500.

Co na to prezydent?

Według "New York Times", prezydent Xi Jinping odpowiedział rozpędzając demonstracje, rozwiązując związki zawodowe i aresztując aktywistów. "Zajął się" również mediami społecznościowymi, których aktywiści często używają do komunikacji: pozamykano konta użytkowników, usunięto raporty z protestów i przerwano zbiórki pieniędzy.

Strajki pracownicze w Chinach od sierpnia 2015 r. i ich wielkość. (Źródło: China Labor Bulletin).
Strajki pracownicze w Chinach od sierpnia 2015 r. i ich wielkość. (Źródło: China Labor Bulletin).

Rząd zabrania pracownikom zrzeszania się w niezależnych związkach, rekomendując w zamian członkostwo w Ogólnochińskiej Federacji Związków Zawodowych. Jest ona największą federacją na świecie – liczy 280 mln członków i zatrudnia 918 tys. pracowników. Jednak - jak podaje "Washington Post" - znajduje się całkowicie pod kontrolą Komunistycznej Partii Chin.

– Jest coś, co Xi Jinpingowi prawdopodobnie spędza sen z powiek. Rząd już nie pławi się w pieniądzach tak jak dawniej. Ma mniej miejsca na kompromis – uważa Eli Friedman zajmujący się chińskim prawem pracy na amerykańskim Uniwersytecie Cornella.

Na przełomie wieków w ramach prywatyzacji rząd Chin zlikwidował ponad 30 mln państwowych posad. Wówczas jednak gospodarka rosła w znacznie szybszym tempie i łatwiej było zmienić pracę.

W ubiegłym roku tempo wzrostu gospodarki Chin wyniosło 6,9 proc. i było najsłabsze od 25 lat.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.