Energetyka Cieplna Opolszczyzny: Będzie strajk. Pracownicy piszą do Kopacz i Szydło

22 lipca 2015 r., pracownicy ECO SA rozpoczną spór zbiorowy z radą nadzorczą spółki, którego konsekwencją będzie akcja protestacyjna.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Energetyka Cieplna Opolszczyzny: Będzie strajk. Pracownicy piszą do Kopacz i Szydło

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

21 lip 2015 7:34


- W związku z bezprawnym usunięciem przedstawicieli pracowników Energetyki Cieplnej Opolszczyzny SA z rady nadzorczej spółki, co stało się z inicjatywy i na wniosek prezydenta miasta Opola, informujemy, że w dniu 22 lipca 2015 r., pracownicy ECO SA wchodzą oficjalnie w spór zbiorowy, którego konsekwencją będzie przeprowadzenie szeroko zakrojonej akcji protestacyjnej - informuje Jan Poczajewiec, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Pracowników Energetyki Cieplnej Śląska Opolskiego.

Spółka łamie prawo

Jak wyjaśnia pracownicy nie godzą się na skandaliczne łamanie prawa polskiego i praw pracowniczych przez jednego z akcjonariuszy spółki, jakim jest miasto Opole i żądają przywrócenia przedstawicieli pracowników w radzie nadzorczej ECO.

- Od 17 lat, czyli od momentu powstania spółki, nikt nie odbierał przysługującego pracownikom – i obowiązującego w całej Polsce - prawa w tym zakresie. Zgodnie z Ustawą o Komercjalizacji i Prywatyzacji Przedsiębiorstw pracownicy mają zagwarantowaną możliwość uczestnictwa w strategicznych decyzjach w ramach rady nadzorczej. Działanie miasta to łamanie nie tylko obowiązującego prawa, ale również statutu spółki, wedle którego kontrola nad Spółką sprawowana jest przez trzy strony - dwóch akcjonariuszy oraz pracowników - wyjaśnia przewodniczący.

Pracownicy wystosowali list otwarty

- W związku z bezprawnymi machinacjami władz Opola, których jedynym celem wydaje się być przejęcie pełnej kontroli politycznej nad ECO, co wiąże się m.in. z możliwością obsadzania stanowisk wg. klucza politycznego czy zmianą strategii spółki w zakresie prowadzonych inwestycji, informuję, że w dniu dzisiejszym zostały także wysłane listy otwarte do premier Ewy Kopacz oraz posłanki Beaty Szydło, w których apelujemy o pomoc i powstrzymanie bezprawnych działań prezydenta Opola. Nie damy się zastraszyć władzy, która działa poza prawem i na szkodę Spółki oraz Miasta - informuje Poczajewiec.

Zobacz pisma w dziale multimedia

Pobierz PLIKI DO POBRANIA

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Opolanin 2015-07-21 09:21:40

Bardzo dobrze robią pracownicy! Nie ma takiego miejsca w Polsce, gdzie ktoś broniłby swojego pracodawcy! Pan K. chyba za dużo chciałby zmienić w spółce gdzie jest dobrze.

REKLAMA