Duda stawia ultimatum rządowi i mówi o wyzysku polskich pracowników

Przewodniczący Solidarności Piotr Duda oświadczył we wtorek 26 marca, że oczekuje, iż do 17 kwietnia rząd przygotuje harmonogram rozmów na temat postulatów związkowców. O strajku generalnym na Śląsku mówił: to wielki dzień dla polskiego ruchu związkowego.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Duda stawia ultimatum rządowi i mówi o wyzysku polskich pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 mar 2013 14:22


We wtorek 26 marca w regionie śląsko-dąbrowskim odbył się strajk generalny przeciwko polityce społeczno-gospodarczej rządu; m.in. przeciwko zmianom w Kodeksie pracy i umowom śmieciowym. Protestowali kolejarze, pracownicy komunikacji miejskiej, szkół i placówek zdrowia, górnicy. W wielu miejscach kraju przed urzędami wojewódzkimi odbywały się też pikiety.

"Dziś jest wielki dzień dla polskiego ruchu związkowego, bo po raz pierwszy od ponad 30 lat na Śląsku odbywa się strajk generalny i nie tylko w jednej branży, ale prawie we wszystkich zakładach pracy województwa śląskiego" - mówił przed pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku lider "S" Piotr Duda.

Szef "S" dodał, że jest to jednocześnie "smutny dzień dla polskiej demokracji i polskiego dialogu społecznego", ponieważ związek musi sięgnąć "po najmocniejszy oręż, jakim jest strajk generalny".

"Dziś ten strajk mógł się nie odbyć. Był jeden warunek - wycofanie z Sejmu kontrowersyjnego projektu ustawy o elastycznym czasie pracy, który pozwala pracodawcom rozliczać okres czasu pracy w okresie rocznym, gdzie pracownik staje się pracownikiem na rozkaz" - powiedział przewodniczący związku.

"Z tego miejsca w Gdańsku, w kolebce Solidarności chcę powiedzieć: to nie koniec, to dopiero początek panie premierze Tusk. Jeśli pan myśli, że jakoś to będzie, to już nie będzie. Jeżeli pan prze do konfrontacji, to będzie ją pan miał, ale to na własne życzenie" - mówił Duda.

Jak podkreślił, "apele się skończyły". "Żądam od rządu, aby usiadł do rozmów, ostatnich rozmów" - dodał. "To jest początek drogi do zwycięstwa, bo trzeba wreszcie skończyć z tą liberalną zarazą w Polsce, która nas zewsząd otacza" - podkreślił.

Duda mówił, że politycy Platformy Obywatelskiej będą przez cały dzień twierdzić, iż wtorkowy strajk generalny na Śląsku miał charakter polityczny.

"Bo jeśli brakuje argumentów merytorycznych to się mówi, że jest to strajk polityczny. Panowie z Platformy nie róbcie sobie wstydu. Nie ośmieszajcie się do końca, bo i tak już jesteście śmieszni. Jeżeli walka o zmianę ustawy o płacy minimalnej, jeżeli walka z umowami śmieciowymi, jeżeli walka o dobrą ustawę antykryzysową jest polityką - to mówię wam tak: to jest polityka i o taką politykę będziemy walczyli" - zapowiedział szef "S".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.