Duda: kolejarze, energetycy, pocztowcy mogą dołączyć do protestów

Kolejarze, energetycy, pocztowcy i być może zbrojeniówka mogą dołączyć do górniczych protestów - zapowiedział w środę szef Solidarności Piotr Duda. W piątek na Śląsku ma się zebrać sztab protestacyjny "S", a we wtorek międzyzwiązkowy sztab protestacyjny.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Duda: kolejarze, energetycy, pocztowcy mogą dołączyć do protestów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

14 sty 2015 19:24


Duda zapowiedział na konferencji prasowej, że jeżeli do wtorku negocjacje ze stroną rządową w sprawie sytuacji w górnictwie nie przyniosą pożądanych efektów, tego dnia w Katowicach spotka się międzyzwiązkowy sztab protestacyjny i "będą podejmowane konkretne działania". Poinformował, że w ramach ogólnozwiązkowego sztabu protestacyjnego mają ze sobą współpracować NSZZ "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych.

W najbliższy piątek ma dojść na Śląsku do spotkania sztabu protestacyjnego całej "S". Sztab protestacyjny składa się z przewodniczących wszystkich regionów i branż.

"W zależności od tego, jak będą się toczyć rozmowy na Śląsku, uzależniamy nasze kolejne działania i eskalację naszych protestów" - powiedział Duda.

Zdaniem przewodniczącego "S" w sprawie sytuacji w Kompanii Węglowej "rząd prze do konfrontacji", a jednym z tego przejawów jest fakt, że prace nad specjalną ustawą w tej sprawie toczą się w Sejmie "tak szybką ścieżką". "To my musimy przygotowywać szybką ścieżkę protestów" - powiedział. "To nie jest sprawa tylko górników, to sprawa całej Solidarności" - dodał.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy dot. górnictwa węgla kamiennego. We wtorek komisja nadzwyczajna ds. energetyki i surowców energetycznych skierowała ten projekt do drugiego czytania. Nowe przepisy umożliwią realizację rządowego programu restrukturyzacji kopalń.

"Chciałbym zaapelować do pani premier, by projekt, który jest tak szybko procedowany w Sejmie, a który zakłada likwidację miejsc pracy, likwidację czterech kopalń: Pokój, Bobrek-Centrum, Brzeszcze, Makoszowy-Sośnica, by powstrzymać ten projekt w Sejmie, usiąść i prowadzić rozmowy" - powiedział Duda.

Jak przypomniał, propozycje strony związkowej zostały przedstawione premier Kopacz podczas 12-godzinnych negocjacji. "Dzisiaj stawiamy jeden warunek: kopalnie, które mają iść do likwidacji, powinny być zrestrukturyzowane, ale chcemy gwarancji zatrudnienia w tych kopalniach" - mówił Duda.

Podkreślił, że punktem wyjścia do dalszych rozmów jest deklaracja ze strony premier Ewy Kopacz, delegacji rządowej, że nie będzie likwidacji tych czterech kopalń.

Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

gmin42 2015-01-14 21:42:05

jakoś w dziwny sposób zapomniano napisać co Duda powiedział wcześniej, znamy nazwiska i adresy posłów. Tak na marginesie czy aby nie są to grożby karalne,co prokuratura i organy ścigania. Takie słowa w ustach zwykłego obywatela od razu uruchamiają cały aparat ścigania a tu czyżby " święta krowa", wiem obroną jest znaczek z napisem "Solidarność"i poparcie prezesa. Gumisiu górnicy mają tyle przywilejów jak żadna inna grupa pracownicza i tak bardzo nie lamentuj nad ich losem.

gumis 2015-01-14 21:25:20

nie badzcie tacy moadrzy popieram w100 procentach gornikow dosc kop[ania w dupe dlaczego rzad nie obetnie sobie pensji i 13 nastek z moich naszych podatkow tylko ze im sie nalezy amy mamy tyrac do 67 lat za grosze a moze wszyscy pojda na lawy sejmowe to kto wam dupy wyczysci i zarobi na wasze wspaniale posadki dosc lapy precz od gornikow wladza do roboty dosc gnusnienia bo tylko glupoty do glowy przychodza coby tu jeszcze uczknac moze z delegacji

maniek 2015-01-14 21:00:09

Dajcie mi to samo co tym górnikom i od razu się zwalniam

REKLAMA