Czy "Solidarność" też zatrudnia na umowy śmieciowe?

Instruktor pływania z Kołobrzegu wysłał do szefa "Solidarności" Piotra Dudy list, w którym zarzuca związkowi zatrudnianie pracowników na tzw. umowy śmieciowe.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Czy "Solidarność" też zatrudnia na umowy śmieciowe?

PODZIEL SIĘ


Autor: przegląd prasy/Gazeta Wyborcza

7 maj 2013 10:00


O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza". - Ta patologia z umowami trwa tu od lat. Dla mnie jako działacza WOPR przykre jest to, że związek zawodowy "Solidarność" zamiast bronić praw pracowniczych, sam ich nie przestrzega i zatrudnia na umowy śmieciowe - żali się GW instruktor pływania. Według niego na pływalni przy sanatorium "Bałtyk" w Kołobrzegu dziewięciu na dziesięciu ratowników pracuje na "umowach śmieciowych"

- Słyszałem o tej sprawie. Kiedy dokładnie ją sprawdzimy wydamy oświadczenie - mówi dziennikowi rzecznik prasowy "Solidarności" Marek Lewandowski. Dodaje, że spółka Dekom, która jest właścicielem sieci hoteli i zarządza sanatorium Bałtyk jest autonomiczna, ale w całości należy do "Solidarności". - Związek nie może mieć nad wszystkim kontroli, bo zatrudnia kilka tysięcy osób. W 34 regionach i 16 sekretariatach nie ma pracowników zatrudnianych wyłącznie na umowach śmieciowych - mówi Lewandowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA