Brytyjscy hutnicy z Tata Steel przeciwko zmianom emerytalnym. Będą strajkować

Największy w brytyjskiej firmie hutniczej Tata Steel UK związek zawodowy Community poinformował w piątek (29 maja), że 88 proc. jego członków zagłosowało za strajkiem, który może być największym protestem pracowniczym w przemyśle stalowym Wielkiej Brytanii od ponad 30 lat.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Brytyjscy hutnicy z Tata Steel przeciwko zmianom emerytalnym. Będą strajkować

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

30 maj 2015 14:37


Związkowcy nie chcą się zgodzić na zaproponowaną przez będący właścicielem firmy indyjski koncern Tata Steel rozległą reformę pracowniczego systemu emerytalnego, w tym podniesienie wieku przechodzenia na emeryturę z 60 od 65 lat.

W opublikowanym w piątek liście otwartym Tata Steel uzasadnił konieczność reformy sytuacją finansową swej brytyjskiej filii, która wciąż przynosi straty, a niedobór jej systemu emerytalnego sięga 2 mld funtów.

"Hutnicy są zdecydowani przeciwstawić się Tata. Stoimy na krawędzi pierwszego ogólnokrajowego strajku w przemyśle stalowym od ponad 30 lat" - powiedział sekretarz generalny Community Roy Rickhuss, kierujący także krajowym związkowym komitetem koordynacyjnym branży hutniczej.

Czytaj też: Wielka Brytania próbuje ograniczyć prawa do strajku

Community, który nie podał daty ewentualnego strajku, wezwał Tata Steel do powrotu do negocjacji.

Głosowanie w sprawie przeprowadzenia strajku obejmuje około 17 tys. należących do związków zawodowych pracowników Tata Steel UK. Związki GMB i UCATT mają podać swe wyniki jeszcze w piątek, a głosowanie członków związku Unite ma się zakończyć dopiero w tydzień później.

Tata Steel na razie nie skomentował głosowania, ale wcześniej deklarował, że jego działania ukierunkowane są na stworzenie dostępnego i trwałego pracowniczego systemu emerytalnego poprzez zrównoważone i uczciwe zmiany.

Tata Steel UK, noszący wcześniej nazwę Corus Group, powstał w 1999 roku z połączenia British Steel i holenderskiej spółki Koninklijke Hoogovens. Na dochodowość brytyjskiej branży stalowniczej negatywny wpływ wywierają tani import i osłabienie popytu, który wciąż nie osiągnął poziomu sprzed kryzysu w 2008 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.