Bogdan Żulewski, Orlen: Nie chcemy zrezygnować z pięciobrygadowego systemu pracy

W najbliższą środę (26 listopada) w Płocku odbędzie się spotkanie zarządu PKN Orlen z przedstawicielami związków zawodowych działających w grupie kapitałowej, protestujących przeciwko planom zmiany systemu czasu pracy w koncernie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Bogdan Żulewski, Orlen: Nie chcemy zrezygnować z pięciobrygadowego systemu pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl

wnp.pl

25 lis 2014 12:52


- Podjęliśmy decyzję, że kilkuosobowa grupa przedstawicieli związku weźmie udział w tym spotkaniu, choć nadal podtrzymujemy swoje zdecydowanie negatywne stanowisko odnośnie rezygnacji z systemu pięciobrygadowego - powiedział Bogdan Żulewski, wiceprzewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego (MZZPRC) w grupie kapitałowej PKN Orlen, największego związku działającego w płockim koncernie, który jednocześnie najsilniej protestuje przeciwko planowanym zmianom, bo większość jego członków wywodzi się z produkcji.

- Chcemy wysłuchać wszystkich szczegółów i argumentów ze strony pracodawcy, a jednocześnie po raz kolejny spróbować skłonić go do wysłuchania naszych. Zarząd koncernu argumentuje, że system pięciobrygadowy jest przeżytkiem, którego efektem jest regularne dublowanie się załóg poszczególnych brygad - mówi.

Czytaj też: Kilkuset związkowców spółek PKN Orlen pikietowało w Warszawie

Związkowcy podkreślają, że istotą systemu czterobrygadowego jest tzw. nadpracowywanie godzin przez pracowników, które następnie oddawane są w postaci dni wolnych, tyle że zazwyczaj nie wtedy, kiedy chciałby tego pracownik, a wtedy, gdy pasuje to pracodawcy.

- W konsekwencji robi się bałagan, a pracownicy mają poczucie, że pracodawca ingeruje w ich czas wolny - przekonuje Bogdan Żulewski.

Czytaj też: Będą zwolnienia w Orlenie? Wprowadzą „niewolniczy" system pracy

Według niego związkowcy na spotkaniu chcą zapytać pracodawcę o kwestię obsady brygad po ewentualnym wprowadzeniu zmiany system czasu pracy.

- Z naszych wyliczeń wynika, że uwzględniając urlopy, przeciętnie przypadające na zatrudnionego zwolnienia oraz dni wolne za godziny nadpracowane, na jednego pracownika będzie przypadało nawet 70 dni wolnych w roku. Dlatego do obsady brygad będą potrzebne odpowiednie zasoby kadrowe - podkreślił.

Z kolei zarząd koncernu argumentuje, że system pięciobrygadowy jest przeżytkiem, którego efektem jest regularne dublowanie się załóg poszczególnych brygad.

Czytaj cały materiał tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.