Amazon o akcjach związkowców: "Zawsze można wysuwać kolejne żądania"

– Wiemy, że akcje związkowców, nawet gdy uczestniczy w nich niewielka grupa osób, budzą zainteresowanie. Zawsze można chcieć więcej i wysuwać kolejne żądania – informuje Marzena Więckowska z Amazona.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Amazon o akcjach związkowców: "Zawsze można wysuwać kolejne żądania"

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

16 gru 2015 16:31


Jak podaje Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, w ciągu ostatnich dwóch tygodni, tylko w Poznaniu Amazon zwolnił co najmniej 360 pracowników agencyjnych. W związku z tym, pracownicy wystosowali petycję, żądając stałego i bezpośredniego zatrudnienia. Skarżą się w niej na presję, trudne warunki pracy i niepewność zatrudnienia. Nie wykluczają również strajku tuż przed świętami.

Tymczasem Amazon przekonuje, że akcje związkowców zawsze budzą zainteresowanie i zawsze można wysuwać kolejne żądania, ale fakty mówią same za siebie.

– Oferujemy jedne z najbardziej atrakcyjnych warunków zatrudnienia w naszej branży, jedne z najwyższych pensji i bardzo rozbudowany pakiet świadczeń pozapłacowych. Zatrudniliśmy blisko 4,5 tys. osób na stałych umowach o pracę, z których większość jest z nami już ponad rok. Nie udałoby się to nam, gdybyśmy nie byli bardzo dobrym pracodawcą – zaznacza Marzena Więckowska w przesłanym oświadczeniu.

Według niej Amazon wszystkim pracownikom oferuje możliwości rozwoju kariery wewnątrz organizacji, czego przykładem jest już ponad 150 osób, które awansowały na stanowiska kierownicze. Amazon pokrywa także swoim pracownikom do 95 proc. kosztów nauki na wybranych przez nich kierunkach.

Firma przekonuje również o wysokiej satysfakcji większości pracowników.

– Mamy bardzo skuteczne bezpośrednie sposoby komunikacji z pracownikami w tym codzienne badania satysfakcji pracowniczej. Dzięki nim możemy na bieżąco odpowiadać na pytania i sugestie naszych pracowników co nieustannie czynimy – wyjaśnia Marzena Więckowska.

– Pracownicy zatrudnieni na umowach sezonowych dołączają do nas na szczyt sezonu w miesiącach październik-grudzień, wtedy gdy wszyscy kupujemy prezenty świąteczne. W treści umów wyraźnie zapisany jest czas ich trwania. Nie ma więc mowy o zwolnieniach, a o końcu umów terminowych. Wielu spośród tych pracowników zaproponujemy stałe umowy o pracę po zakończeniu sezonu, ponieważ wciąż zwiększamy liczbę osób zatrudnionych – podsumowuje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.