Zygmunt Łukaszczyk został prezesem Katowickiego Holdingu Węglowego

Rada nadzorcza Katowickiego Holdingu Węglowego powołała byłego wojewodę śląskiego, Zygmunta Łukaszczyka na stanowisko prezesa spółki. Ponadto Waldemar Rasała został wiceprezesem ds. handlowo-rynkowych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zygmunt Łukaszczyk został prezesem Katowickiego Holdingu Węglowego

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

20 paź 2014 20:12


Katowicki Holding Węglowy jest jedną z trzech największych spółek węglowych. Należą do niego kopalnie: Mysłowice-Wesoła, Murcki-Staszic, Wieczorek i Wujek. Spółką zależną od KHW jest kopalnia Kazimierz-Juliusz.

W ostatnich tygodniach Katowicki Holding Węglowy często gościł na pierwszych stronach gazet i w czołówkach serwisów informacyjnych. Najpierw za sprawą kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu - ostatniej w Zagłębiu Dąbrowskim, przeznaczonej do likwidacji, gdzie protestowali obawiający się o swój byt pracownicy.

6 października w należącej do KHW kopalni Mysłowice-Wesoła doszło do zapalenia lub wybuchu metanu. Jeden górnik zginął pod ziemią, odnaleziono go po 12 dobach bardzo trudnej akcji poszukiwawczej. Dwaj inni, ciężko poparzeni zmarli w ostatnich dniach w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. 20 nadal walczy zdrowie, w tym kilku o życie. Od katastrofy kopalnia nie wydobywa węgla, bo wszystkie trzy ściany objęła strefa zagrożenia. To wszystko powoduje ogromne straty.

Czytaj też: Zygmunt Łukaszczyk pełniącym obowiązki prezesa KHW

Zygmunt Łukaszczyk pełnił obowiązki prezesa KHW od 30 września, po odwołaniu ówczesnego prezesa Romana Łoja i wiceprezesa Mariusza Korzeniowskiego. Stracili oni stanowiska po zwołanym w trybie pilnym spotkaniu rady nadzorczej KHW, poświęconym kopalni Kazimierz-Juliusz.

Zarząd KHW chciał tam zakończyć eksploatację węgla już z końcem września, tłumacząc to wyczerpaniem się dostępnych złóż oraz narastaniem problemów związanych z opłacalnością i bezpieczeństwem resztkowego wydobycia. Według wcześniejszych zapowiedzi kopalnia miała działać dłużej.

Choć ówczesny zarząd KHW deklarował wielokrotnie, że wszyscy pracownicy kopalni - ok. tysiąca osób - znajdą zatrudnienie w innych zakładach holdingu, decyzja o przyspieszeniu likwidacji spowodowała protest załogi. Grupa górników z Kazimierza-Juliusza m.in. przez ponad trzy doby protestowała pod ziemią. Wyjechali na powierzchnię po informacjach o przelaniu na konta zaległych wynagrodzeń za sierpień, a także o odwołaniu części zarządu Holdingu.

Czytaj też: Zmarł górnik poszkodowany w katastrofie w kopalni Mysłowice-Wesoła

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

zbyszko 2015-04-28 23:15:47

No pewnie, a Milmex Systemy Komputerowe od półtora roku nie wypłaca wynagrodzeń 100 pracownikom i nikogo to nie obchodzi! A wojewoda za to ma robotę do końca życia.

marecki87 2015-01-19 23:48:06

Ciekawe, chociaz jak poczytałem na forum pracowników gowork.pl/opinie_czytaj,94141 to oni zarabiają bardzo dobrze.

REKLAMA