UKE: Marcin Cichy prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej

• Sejm powołał Marcina Cichego na prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE).
• W lipcu przed końcem kadencji z tego stanowiska odwołana została Magdalena Gaj.
• Wnioskowała o to premier Beata Szydło w związku z rezygnacją Gaj.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

UKE: Marcin Cichy prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

14 wrz 2016 11:09


Za wyborem Cichego na pięcioletnią kadencję głosowało 293 posłów, przeciw było 117, a 19 wstrzymało się od głosu.

Zgodnie z Prawem telekomunikacyjnym prezesa UKE powołuje i odwołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek prezesa Rady Ministrów.

Powołanie Cichego na stanowisko prezesa UKE daje w kolejnych pięciu latach gwarancję m.in.: zdynamizowania inwestycji infrastrukturalnych na potrzeby rozwoju usług szerokopasmowych, dbałości o interesy konsumentów, w tym dostępu do nowoczesnych technologii w odpowiedniej jakości i po akceptowalnych cenach, oraz merytorycznego rozumienia potrzeb przedsiębiorców telekomunikacyjnych i optymalnego doboru narzędzi regulacyjnych - wynika z uzasadnienia wniosku premier Beaty Szydło o powołanie Cichego.

We wniosku czytamy, że Cichy "jest uznanym ekspertem w dziedzinie telekomunikacji, w szczególności w obszarze strategii rozwoju rynku" oraz "posiada profesjonalne przygotowanie merytoryczne do oceny zjawisk społecznych i ekonomicznych zachodzących na rynku telekomunikacyjnym".

Marcin Cichy jest absolwentem m.in. Wydziału Inżynierii Produkcji Politechniki Warszawskiej i podyplomowych studiów w zakresie Analiz Makroekonomicznych SGH. W latach 2005-2013 był pracownikiem ówczesnego Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty, następnie UKE, w którym współtworzył analitykę rynku telekomunikacyjnego.

W latach 2013-2016 pracował na stanowisku eksperta UPC Polska, gdzie odpowiadał za politykę regulacyjną spółki w relacjach z organami administracji państwowej. Od marca 2016 r. jest dyrektorem biura analiz w Ministerstwie Cyfryzacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.