Stadnina koni w Janowie Podlaskim: Będzie konkurs na prezesa

- Będzie rozpisany konkurs na prezesa stadniny Koni Arabskich w Janowie Podlaskim - potwierdził prezes Agencji Nieruchomości Rolnych Waldemar Humięcki. Nie powiedział jednak kiedy konkurs zostanie rozpisany. Jak zaznaczył, nie wyobraża sobie powrotu byłego prezesa.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Stadnina koni w Janowie Podlaskim: Będzie konkurs na prezesa

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

6 kwi 2016 16:37


"Społeczeństwo oczekuje, że będą równe osobowości jak pan Marek Trela (b.prezes stadniny w Janowie czy Jerzy Białobok (b. prezes stadniny w Michałowie), były tylko dwie takie stadniny, trzecia - to Białka - i oni mieli 20-letnie doświadczenia, w związku z tym porównywalnych osób na pewno nie będzie" - powiedział w środę (6 kwietnia) prezes ANR.

Poinformował, że trwają rozmowy na ten temat z ministerstwem rolnictwa, ustalane są kryteria, interesujące będą wnioski i zalecenia z pierwszego spotkania Rady ds. Hodowli Koni w Polsce. Takie spotkanie ma się odbyć w przyszły poniedziałek.

Na pytanie czy będzie powołany nowy pełniący obowiązki szefa stadniny w Janowie, Humięcki dał do zrozumienia, że raczej nie, bo na miejsca obecnego pełniącego obowiązki prezesa Marka Skomorowskiego też trzeba by powołać osobę pełniącą obowiązki, a powinien być to nie gorszy kandydat, a o taką osobę jest trudno.

Skomorowski oddał się w poniedziałek do dyspozycji prezesa ANR.

Humięcki dodał, że trwa postępowanie prokuratorskie, więc "nie należy podejmować pewnych decyzji zbyt pochodnie, bo on już pewne rzeczy wszczął, pewne ustalił".

Pytany, czy wyobraża sobie powrót Marka Treli na prezesa stadniny, Humięcki odpowiedział, że nie. Jeśli chodzi o prezes Trelę, to są dokumenty, które świadczą o niegospodarności - podkreślił.

Mówiąc o sprawie znalezionych substancji w paszy, które prawdopodobnie zaszkodziły klaczy Amrze zaznaczył, że sprawę zatrucia paszy bada prokuratura. Wyjaśnił, że pasza została zgromadzona na cały okres chowu, od tej zabezpieczonej paszy zostały pobrane próbki. Dodał, że próbki paszy zostały pobrane także w przypadku zgonu Pianissimy i Prerii.

Prezes ANR powiedział, że w paszach znaleziono leki, które były dodawane do pasz dla drobiu w celu przeciwdziałania biegunce, natomiast zdaniem biegłych, w stadninie taka pasza mogła być trucizną. Podkreślił, że wszystkie wątki powinny być zbadane. Jak mówił, końmi zajmowały się te same osoby co wcześniej. Dodał, że w ostatnich latach w stadninie w Janowie padły 52 konie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.