Roman Gierdojć nowym szefem Państwowej Inspekcji Pracy

• Iwona Hickiewicz formalnie przestała kierować Państwową Inspekcją Pracy.
• Nowy szef PIP zamierza odbiurokratyzować działania inspektorów.
• Roman Gierdojć chce też, aby inspektorzy co pięć lat sprawdzali warunki pracy w firmach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Roman Gierdojć nowym szefem Państwowej Inspekcji Pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/MIW

4 lut 2016 15:43


Marszałek Sejmu Marek Kuchciński odwołał szefową Państwowej Inspekcji Pracy Iwonę Hickiewicz, która pełniła tę funkcję od lipca 2012 roku. 19 stycznia tego roku złożyła dymisję z funkcji powołując się na względy osobiste.

W czwartek (4.02) na jej miejsce powołany został Roman Giedrojć, podczas poprzednich rządów PiS był on zastępcą Głównego Inspektora Pracy. W trakcie posiedzenia sejmowej komisji, która pod koniec stycznia opiniowała jego kandydaturę powiedział, że chce przede wszystkim zwiększyć skuteczność inspekcji pracy, tak by lepiej walczyć z patologiami na rynku pracy.

Nowy szef PIP chciałby też odbiurokratyzować działania inspektorów. W jego ocenie często 70 proc. czasu muszą oni poświęcić załatwianiu obowiązków administracyjnych, a jedynie 30 proc. mogą przeznaczyć na samą kontrolę. Wśród zamierzeń wymienił też wprowadzenie cyklicznego kontrolowania firm - przynajmniej co pięć lat inspektorzy sprawdzaliby w nich warunki pracy.

Głównego Inspektora Pracy powołuje i odwołuje marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii sejmowej komisji ds. kontroli państwowej oraz Rady Ochrony Pracy.

W tle zmian kadrowych cały czas toczy się też dyskusja dotycząca finansów PIP. NSZZ „Solidarność” skierował do marszałka Senatu wniosek o zwiększenie budżetu Państwowej Inspekcji Pracy o 8 mln zł.

W swym stanowisku prezydium Komisji Krajowej "S" zwraca uwagę, że podczas prac w Sejmie ograniczono o 8 mln zł budżet Inspekcji, w tym 5,7 mln zł na fundusz wynagrodzeń. "S" chce, by - w związku z nowymi zadaniami PIP - powrócić do wcześniej proponowanych kwot.

Związkowcy przypominają, że nowe obowiązki Inspekcji zostały nałożone w nowelizacji Kodeksu pracy, który wejdzie w życie 22 lutego. Kolejne zadania dla PIP wprowadzi planowana zmiana w zasadach minimalnego wynagrodzenia za pracę - przypomina "S".

Zdaniem związku z jednej strony zwiększanie zadań i uprawnień Inspekcji przy jednoczesnym zmniejszaniu kwot na jej działanie "tworzy wrażenie realnego braku woli walki z nadużyciami i patologią występującymi na rynku pracy".

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

joseph andersen 2016-02-26 01:18:55

Wzielibyście się za Milmex Systemy Komputerowe z Sosnowca, która od ponad 2 lat nie wypłaca pracownikom wynagrodzeń!