Prezes Totalizatora Sportowego ma szansę na wejście do europejskich struktur loteryjnych

Wojciech Szpil – szef Totalizatora Sportowego został zaproszony na światowy kongres operatorów loterii European Lotteries & Toto Association, który rozpoczął się w Tel Awiwie. Zadaniem kongresu jest wybór nowych członków do Komitetu Wykonawczego organizacji. Szef polskiego operatora ma bardzo duże szanse na wybór do grona Komitetu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Prezes Totalizatora Sportowego ma szansę na wejście do europejskich struktur loteryjnych

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

3 cze 2013 15:53


European Lotteries & Toto Association, to potężna i bardzo wpływowa organizacja zrzeszająca europejskie firmy loteryjne, nadzoruje rozwój segmentu gier losowych na naszym kontynencie. Od ponad roku bacznie obserwuje działalność polskiego operatora.

W 2012 roku Totalizator Sportowy wypracował najwyższy wzrost sprzedaży spośród spółek prowadzących loterie i gry liczbowe w Europie (15%). Te rekordowe wyniki spotykały się z uznaniem i zainteresowaniem europejskich organizacji z branży loteryjnej

Już sam fakt, że przedstawiciel Totalizatora Sportowego, Polak, może kandydować do Komitetu Wykonawczego European Lotteries, jest z pewnością wielkim wyróżnieniem.

- Można powiedzieć, że europejskie firmy loteryjne dostrzegły nasz potencjał i doceniły starania. To efekt wielu prowadzonych przez nas działań, dzięki którym Totalizator zdecydowanie wzmocnił swoją pozycję na europejskim rynku. Przypomnę, że w 2012 roku Totalizator Sportowy wypracował najwyższy wzrost sprzedaży spośród spółek prowadzących loterie i gry liczbowe w Europie (15%). To musiało zostać zauważone - mówi Wojciech Szpil, prezes TS.

Jeśli Polak zostanie wybrany do władz Komitetu Wykonawczego, umocni to pozycję Polski na mapie światowych loterii. Już dziś polski operator jest liderem europejskiego rynku pod względem dynamiki przychodów lub dotacji przekazywanych na cele społeczne.

W 2012 roku TS przeznaczył na sport, kulturę i zdrowie 101% swojego GGR (Gross Gambling Revenue - przychody minus teoretyczna wypłacalność, koszty operacyjne oraz podatek), co było najlepszym wynikiem w całej Unii Europejskiej. Średnia dla wszystkich 27 państw wyniosła 68%, a polski wynik nabiera szczególnego znaczenia, jeśli porównamy go z danymi innych krajów regionu (Słowacja 51%, Czechy 32%, Litwa 27%, Rumunia: 20%).

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA