PGE: wiceprezes Paweł Smoleń zrezygnował

Paweł Smoleń, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych PGE złożył rezygnację z pełnienia funkcji z dniem 19 lipca 2013 roku, z powodów osobistych - poinformowała spółka w komunikacie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

PGE: wiceprezes Paweł Smoleń zrezygnował

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl(RS)

wnp.pl

18 lip 2013 18:41


Paweł Smoleń zajmował stanowisko wiceprezesa zarządu ds. operacyjnych PGE od 1 października 2012 r. Wybór Pawła Smolenia na to stanowisko został dokonany w wyniku postępowania kwalifikacyjnego, do którego dopuszczonych zostało 15 kandydatów.

Paweł Smoleń, wiceprezes zarządu PGE, nie wytrwał na stanowisku nawet roku. Ogłoszoną wczoraj rezygnację Smolenia ze stanowiska rynek przyjął neutralnie.

Paweł Smoleń został powołany na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. operacyjnych PGE z dniem 1 października 2012 r. Wczoraj, 17 lipca 2013, złożył rezygnację z dniem 19 lipca 2013. Z komunikatu PGE wynika, że z powodów osobistych, czyli nie specjalnie wiadomo dlaczego. Sam Smoleń odmówił nam komentarza w sprawie rezygnacji, wybrał milczenie w sprawie powodów swojej decyzji. Na rynku nie wywołała ona zbyt wielkich emocji, żeby nie powiedzieć, że nie wywołała żadnych.

- Rynek przyjął informację o rezygnacji pana Pawła Smolenia ze stanowiska wiceprezesa zarządu PGE neutralnie i osobiście też nie sądzę, żeby to było wydarzenie mogące istotnie wpłynąć na działalność bądź wycenę PGE. Kurs akcji PGE spadł na razie ( ok. 11.00 -red.) o około 0,9 proc. , czyli równo z całym rynkiem - powiedział Paweł Puchalski, szef działu analiz DM BZ WBK.

Z nieoficjalnych komentarzy z otoczenia PGE wynika, że rezygnacja wiceprezesa Smolenia wiązana jest z objęciem przez wiceprezes PGE, Bogusławę Matuszewską, stanowiska przewodniczącej rady nadzorczej PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, które wcześniej piastował Smoleń. Ta zmiana komentowana jest jako odebranie Smoleniowi nadzoru nad segmentem wytwarzania, z czego ponoć zadowolony nie był. Z drugiej strony można usłyszeć, że jeśli nawet, to utrata nadzoru nad wytwarzaniem nie była „bazową przyczyną" rezygnacji.

Z zebranych opinii wynika, że raczej mogło chodzić, ogólnie rzecz biorąc, o różnice w poglądach na sposób zarządzania grupą między wiceprezesem Smoleniem, a częścią zarządu PGE. Tak, czy inaczej, upływ kolejnych godzin potwierdzał , że inwestorzy nie przejęli się rezygnacją.

- Z kursem akcji PGE nic istotnego się nie dzieje. Z rana notowania spadały, a teraz ( około godz. 14.10 -red.) kurs wzrósł o 0,3 proc. Z punktu widzenia wyceny PGE, jej przyszłości problemem nie są pojedyncze zmiany personalne na poziomie wiceprezesów, ale brak strategii dla tej spółki. Rynek czeka na nową strategię PGE już od miesięcy i ciągle nie ma odpowiedzi na kluczowe pytania odnośnie inwestycji - mówi Sylwia Jaśkiewicz, DM IDM.

Nie ulega za to wątpliwości, że PGE w stosunkowo krótkim czasie za prezesury Krzysztofa Kiliana traci już drugi raz doświadczonego menedżera z branży energetycznej.

Krzysztof Kilian objął stanowisko szefa PGE w marcu 2012 roku. Na początku lipca 2012 roku rada nadzorcza PGE odwołała ze stanowiska Pawła Skowrońskiego, który był wiceprezesem zarządu ds. operacyjnych. Teraz, niemal równo rok od tamtego zdarzenia, odchodzi z PGE Paweł Smoleń. Poprzednio, do września 2012 pracował w Berlinie jako członek zarządu pionu produkcji Grupy Vattenfall, dyrektor centralnego zarządzania aktywami produkcyjnymi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA