Paweł Wojtunik złożył dymisję ze stanowiska szefa CBA

Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu, szef CBA Paweł Wojtunik podał się do dymisji. Zastąpić ma go Ernest Bejda.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Paweł Wojtunik złożył dymisję ze stanowiska szefa CBA

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

25 lis 2015 10:00


- 24 listopada szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Paweł Wojtunik, za pośrednictwem ministra koordynatora służb specjalnych, Mariusza Kamińskiego złożył na ręce premier Beaty Szydło rezygnację z zajmowanego stanowiska - poinformowało centrum informacyjne rządu w komunikacie.

- Wieczorem minister koordynator rekomendował premier Beacie Szydło przyjęcie dymisji. W związku z przyjęciem rezygnacji wszczęto procedurę odwoławczą - podało CIR. Procedura obejmuje zaopiniowanie wniosku przez prezydenta, kolegium ds. służb specjalnych oraz sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński przekazał wieczorem, że decyzja Wojtunika o rezygnacji ze stanowiska jest podyktowana interesem państwa, a przede wszystkim dobrem Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

- W szczególności potrzebą zapewnienia prawidłowego toku funkcjonowania naszej służby - podał Dobrzyński.

Informację, że Wojtunik ma stracić stanowisko, podał we wtorek TVN24.pl. Premier Szydło mówiła po południu podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, że nie zwykła dokonywać jakichkolwiek zmian personalnych poprzez media.

- Do mnie nic oficjalnie nie wpłynęło, w związku z tym, nie będę komentować tej informacji - zaznaczyła dopytywana na konferencji, czy jest już taki wniosek.

Według mediów Wojtunika ma zastąpić Ernest Bejda.

Dobrowolna dymisja

Rzeczniczka prasowa rządu Elżbieta Witek pytana, czy szef Wojtunik został zmuszony do dymisji odpowiedziała:

- Nie, pan Paweł Wojtunik złożył sam rezygnację. Ona trafiła z rekomendacją szefa koordynatora  pana Mariusza Kamińskiego na biurko pani premier. Pani premier rozpoczęła procedurę odwołania tzn. zwróciła się o zaopiniowanie zarówno do komisji, do kolegium ds. służb specjalnych, a także do pana prezydenta. Dopiero wtedy, kiedy te konsultacje, to opiniowanie się zakończy, dopiero będzie można powiedzieć, że procedura odwołania została zakończona - wyjaśniła.

Rzeczniczka zwróciła ponadto uwagę na padające pytania o szybkość postępowania w sprawie Wojtunika i uzasadnienie tej decyzji.

- Wszystko dzieje się zgodnie z przepisami. Przypomnę, że gdy Mariusz Kamiński był odwoływany przez Donalda Tuska, ówczesnego premiera polskiego rządu, to o tę opinię do pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie wystąpił. Pani premier Beata Szydło zachowuje tok postępowania i o opinie prosi te trzy organy - podkreśliła.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA