Jarosław Kania stracił stanowisko prezesa Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów

- Szef Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów (GPW), które zaopatruje w wodę m.in. aglomerację katowicką, stracił stanowisko. O przyjęciu rezygnacji związanego z PO Jarosława Kani poinformował w czwartek właściciel spółki, urząd marszałkowski woj. śląskiego.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Jarosław Kania stracił stanowisko prezesa Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

25 paź 2013 8:42


"Rada nadzorcza przyjęła dziś rezygnację Jarosława Kani. Powołała nowego prezesa. Został nim Łukasz Czopik, dotychczasowy sekretarz województwa" - przekazała PAP rzeczniczka urzędu marszałkowskiego Aleksandra Marzyńska. Marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła (PO) wskazał, że "rezygnacja ta była podyktowana różnymi wizjami rozwoju GPW".

"To, że GPW od pewnego czasu coraz bardziej rozwijało działalność niezwiązaną z zaopatrzeniem woj. śląskiego w wodę, powodowało narastanie tzw. działalności finansowej, niezwiązanej z podstawową działalnością przedsiębiorstwa. Z jednej strony powodowało to dość duże problemy dla GPW, ale również te problemy przenosiły się na inne podmioty woj. śląskiego i na samo woj. śląskie. W związku z tym wydaje się, że nowopowołany prezes (...) za główne zadanie będzie miał uporządkowanie działalności podstawowej GPW (...) i zmniejszenie zaangażowania (...) w działalność finansową czy parabankową" - wyjaśnił Sekuła.

GPW jest jedną z instytucji zaangażowanych w operacje finansowe związane ze spółką Koleje Śląskie. W ub.r., wraz z rozszerzaniem działalności Kolei Śląskich na całe województwo, utworzono spółkę Inteko, która miała m.in. dostarczyć Kolejom kilka pociągów. Na ich sfinansowanie Inteko wyemitowało obligacje, z których nie wszystkie zostały dotąd wykupione.

Ostatnią emisję obligacji Inteko na 20 mln zł objęła jedna ze spółek samorządu województwa, Fundusz Górnośląski. Ich poręczycielem zostało również należące do marszałka GPW, a zabezpieczeniem stały się kupowane dla Kolei Śląskich pociągi. Do tej pory Inteko nie wykupiło w terminie kolejnych transz swoich obligacji, a GPW - jako poręczyciel - wypłaciło pieniądze Funduszowi, jednocześnie przejmując pociągi.

Obecnie GPW ma 5 takich pociągów; trwają procedury kompletowania dokumentacji niezbędnej m.in. do ich sprzedaży. Data zapadalności ostatniej transzy obligacji Inteko o wartości 5 mln zł przypada w grudniu. Tę transzę zabezpieczają jeszcze dwa pociągi.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA