Ewa Tomala-Borucka odwołana ze stanowiska dyrektora oddziału GDDKiA

Tomasz Rudnicki, p.o. szefa GDDKiA, odwołał Ewę Tomalę-Borucką ze stanowiska dyrektora oddziału GDDKiA w Katowicach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ewa Tomala-Borucka odwołana ze stanowiska dyrektora oddziału GDDKiA

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (TE)

15 maj 2015 13:04


Do pełnienia obowiązków dyrektora katowickiego oddziału został powołany natomiast Wojciech Żurek, który dotychczas był zastępcą dyrektora.

23 kwietnia, na wniosek minister Marii Wasiak, premier Ewa Kopacz odwołała Tomalę-Borucką ze stanowiska p.o. szefa GDDKiA i powierzyła tę funkcję Tomaszowi Rudnickiemu, wcześniej zastępcy szefa GDDKiA.

Jak informował MIR, „decyzja o natychmiastowym odwołaniu Tomali-Boruckiej (…) została podjęta ze względu na interes i dobro GDDKiA”. Odwołanie Tomali-Boruckiej wzbudziło zdziwienie w branży budowlanej.

Tomala-Borucka była p.o. szefa GDDKiA od połowy lutego 2014 r. i do pełnienia tej funkcji została oddelegowana ze stanowiska w Katowicach po odwołaniu Lecha Witeckiego.

W ostatnich dniach resort infrastruktury i rozwoju poinformował, że ogłoszony 1 kwietnia konkurs na stanowisko Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad zakończył bez rozstrzygnięcia, gdyż żaden z kandydatów nie osiągnął minimum pozwalającego na uzyskanie rekomendacji zespołu konkursowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

kierowca 2015-05-18 22:17:42

Tomala to strasznie niekompetentna osoba, dobrze, że ja odwołali. Na Śląsku nic dobrego nie zrobiła, Tragiczne rozwiązania drogowe akceptowała. Ciągle tylko remontowali bariery energochłonne, Należy temu się przyjrzyć.

monik 2015-05-16 11:22:26

za dobra??? fachowiec??? proszę chyba z nia nie pracowaliście:) hahahhaha fachowiec! dobre jaja

gośc 2015-05-16 00:38:06

Niestety Pani Tomala miała/ma "jedynie" dużą wiedzę i doświadczenie (większe od p. minister) jak ktoś miał kontakt z nią budowie to o tym wie, niestety równocześnie za małe "plecy" w zamian wejdzie zapewne mierny ale wierny - porostu była niewygodna.
Żal patrzeć jak nieliczni z kompetentnych idą do prywatnych firm choć woleli prace za mniejsza kasę tak trochę dla idei - jest niewielu takich urzędników, tacy są potrzebni, ale ich niestety ubywa na rzecz pociotków.

REKLAMA