Dziennikarz Paweł Szeremet nie żyje. Został zamordowany

• 20 lipca w wyniku wybuchu bomby podłożonej w samochodzie w Kijowie zginął znany białoruski, rosyjski i ukraiński dziennikarz, 44-letni Paweł Szeremet.
• Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko nazwał to zabójstwo "straszną tragedią".
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Dziennikarz Paweł Szeremet nie żyje. Został zamordowany

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

20 lip 2016 10:15


Eksplozja w aucie nastąpiła na skrzyżowaniu ulic Bohdana Chmielnickiego i Iwana Franko, w samym centrum stolicy Ukrainy, około godz. 7.45 czasu lokalnego (godz. 6.45 czasu polskiego).

Samochód należał do szefowej gazety internetowej "Ukraińska Prawda", Ołeny Prytuły. Nie było jej w aucie w chwili eksplozji. Szeremet i Prytuła, którzy prywatnie byli parą, w ostatnim czasie skarżyli się na to, że są śledzeni.

Prokurator generalny Jurij Łucenko oświadczył, że Szeremet został zamordowany w wyniku eksplozji materiału wybuchowego. Z kolei służba prasowa kijowskiej policji przekazała, że zdarzenie zostało zakwalifikowane jako zabójstwo z premedytacją.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że śmierć dziennikarza jest "straszną tragedią". "Szok - nie ma innych słów. Znałem Pawła osobiście, współczuję jego rodzinie i bliskim" - napisał szef państwa na Facebooku.

Poroszenko polecił organom ścigania natychmiastowe wyjaśnienie tej zbrodni. "Winni musza zostać ukarani" - podkreślił.

Szeremet - dziennikarz, autor filmów dokumentalnych i książek, od pięciu lat mieszkał w Kijowie, pracował dla "Ukraińskiej Prawdy"; był prezenterem radia Wiesti. Karierę dziennikarską rozpoczął na Białorusi, a jego krytyczne materiały o rządach prezydenta Alaksandra Łukaszenki i konflikt z władzami sprawiły, że wyjechał z tego kraju i przez lata mieszkał w Rosji. Był założycielem opozycyjnego portalu internetowego Biełorusskij Partizan.

Szeremet urodził się w Mińsku. Zaczął pracę dziennikarską w telewizji białoruskiej na początku lat 90., w połowie dekady był redaktorem "Biełorusskiej Diełowoj Gaziety", jednej z najlepszych niezależnych gazet, później zamkniętej. W 1996 roku został szefem biura i korespondentem na Białorusi rosyjskiej telewizji ORT.

Pracował razem z operatorem Dźmitryjem Zawadzkim, wspólnie kręcili film dokumentalny o wojnie w Czeczenii ("Dziennik czeczeński"). w 2000 roku Zawadzki zaginął w drodze na lotnisko, jego ciała nie odnaleziono, a okoliczności jego zniknięcia pozostają niejasne. Szeremet nakręcił później dwa filmy poświęcone niewyjaśnionym do tej pory zaginięciom znanych osób publicznych na Białorusi. Szeremet i Zawadzki byli razem sądzeni w 1997 roku za naruszenie granicy Białorusi i skazani na wyroki warunkowe.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA