Bogusław Skuza zrezygnował z funkcji członka zarządu PZU

Bogusław Skuza rezygnację złożył z końcem 2013 roku. Jako przyczynę swojej decyzji podał powody osobiste. Bogusław Skuza był członkiem zarządu PZU od 1 lipca 2011 roku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Bogusław Skuza zrezygnował z funkcji członka zarządu PZU

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl (KW)

wnp.pl

29 gru 2013 14:11


Bogusław Skuza jest absolwentem Uniwersytetu Gdańskiego, wydział ekonomii transportu, kierunek ekonomia handlu zagranicznego. Studia ukończył w 1979 roku.

Posiada doświadczenie w branży finansowej, a szczególnie ubezpieczeniowej. Karierę zawodową rozpoczął w latach 1979-1985 w TUiR Warta jako pracownik w dziale likwidacji szkód.

W latach 1985-1991 był generalnym przedstawicielem TUiR WARTA na USA i Kanadę. W latach 1991-1992 zatrudniony jako manager działu ubezpieczeń i roszczeń w Gdynia America Line Inc., natomiast w latach 1992-1999 jako Country Manager i wiceprezes w Marsh & McLennan Polska. W latach 1998-2000 pełnił funkcję wiceprezesa w Towarzystwie Ubezpieczeń Życiowych i Emerytalnych Petrus oraz funkcję prezesa zarządu w Fiat Ubezpieczenia.

W latach 2000-2008 był prezesem zarządu Skandia Życie Towarzystwo Ubezpieczeń. W latach 2008-2010 pełnił funkcję członka zarządu grupy oraz regionalnego dyrektora zarządzającego na Europę Centralną i Wschodnią w Intrum Justitia AB.

Bogusław Skuza ponadto pełnił funkcję przewodniczącego rady nadzorczej dla spółek Intrum Justitia w Polsce, Czechach, Słowacji i na Węgrzech. W latach 1992-1998 pełnił funkcję członka założyciela i sekretarza generalnego Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych, natomiast w latach 2002-2008 pełnił funkcję członka zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń. Od maja 2009 jest członkiem Rady Dobrych Praktyk przy Polskiej Izbie Ubezpieczeń.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Zachariasz 2014-01-01 23:31:17

To dobrze, że ten stary ubek (bezpiekarz) w końcu skończył - względnie dostał dobrze zasłużonego kopa w te swoje tłuste cztery litery. To całe bezpiekarsko-PZPR-owskie towarzycho wzajemnej adoracji, które się obdzieliło najlepszymi etatami ze swojego własnego, ubeckiego "rozdania", powoli się zaczyna wykruszać. I bardzo dobrze!! - Spieprzać, Dziady!! - i ustąpcie w końcu miejsca nowej (kompetentnej!) generacji, która coś nowego umie stworzyć, a nie tylko (tak jak wy) "zarządzać"......

REKLAMA