Bankowcy na czele zarządu spółki Przewozy Regionalne

Rada Nadzorcza spółki Przewozy Regionalne odwołała ze stanowiska prezesa zarządu Ryszarda Kucia i jednocześnie powołała na nie Tomasza Pasikowskiego. Jednocześnie zakończył też działalność zarząd w dotychczasowym składzie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Bankowcy na czele zarządu spółki Przewozy Regionalne

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/wnp.pl

wnp.pl

5 lut 2014 18:16


RN powołała na członka zarządu, dyrektora finansowego spółki Wojciecha Kroskowskiego.

Pasikowski jest prawnikiem i ekonomistą. Ostatnio pracował w BRE Banku jako dyrektor zarządzający. Wcześniej, do 2007 r., zasiadał w zarządzie Narodowego Banku Polskiego, a w latach 1998-2001 był dyrektorem generalnym Ministerstwa Finansów. W okresie 1995-1998 Pasikowski był prezydentem Grudziądza.

Wojciech Kroskowski również pracował dotychczas w sektorze bankowym, był m.in. dyrektorem pionu finansowego GE Money Banku.

To już trzecia zmiana prezesa spółki w ciągu roku. W kwietniu ub.r. odwołana została wieloletnia prezes Przewozów Regionalnych Małgorzata Kuczewska-Łaska, również bez publicznego podania powodów.
Rada nadzorcza powołała jednocześnie Roberta Nowakowskiego, który miał objąć obowiązki od 2 maja. Tak się jednak nie stało i przez kilka tygodni p.o. prezesa spółki był członek zarządu Paweł Stefański, odpowiedzialny w firmie za sprawy techniczno-eksploatacyjne.

W czerwcu ub.r. rada powołała na prezesa Ryszarda Kucia, który wcześniej był dyrektorem warmińsko-mazurskiego zakładu Przewozów Regionalnych.

Przewozy Regionalne są w trudnej sytuacji finansowej. Właściciele firmy, czyli marszałkowie województw nie ukrywają, że nie są zadowoleni z jej usług i kolejno powołują własne spółki przewozowe.
Strata największego polskiego pasażerskiego przewoźnika kolejowego sięgnęła prawdopodobnie w 2013 r. ok. 60 mln zł. Spółka ma też wielomilionowe długi m.in. wobec zarządzającej infrastrukturą spółki PKP PLK. Ugoda Przewozów Regionalnych z PKP PLK jest zabezpieczona na majątku samorządowego przewoźnika.

Ponadto związki zawodowe grożą podjęciem strajku w spółce. Taki protest byłby bardzo dotkliwy dla pasażerów: Przewozy Regionalne uruchamiają średnio 1,8 tys. pociągów w ciągu doby, z których korzysta dziennie ok. 300 tys. osób. Związkowcy rozmawiają w tej sprawie z wicepremier i minister infrastruktury Elżbietą Bieńkowską, jednak dwa dotychczasowe spotkania w tej sprawie nie przyniosły przełomowych rozstrzygnięć. Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA